Oświadczenie złożone policjantowi w trakcie rozpytania jako dowód w sprawie karnej o prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu

          

Jedną z zasad procesu karnego wyrażoną art. 174 kodeksu postępowania karnego jest zakaz zastępowania wyjaśnień podejrzanego/oskarżonego lub zeznań świadka treścią pism, zapisków i notatek urzędowych. 

W ten oto sposób ustawodawca  ograniczył możliwość dokonywania przez funkcjonariuszy organów ścigania (Policji, Straży Granicznej czy Prokuratury) niekorzystnych dla podejrzanego/oskarżonego ustaleń faktycznych wskazujących na popełnienie przez niego przestępstwa prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości na podstawie notatek urzędowych sporządzonych na podstawie rozpytania podejrzanego/oskarżonego lub świadka zdarzenia.

Omawiany przepis art.174 k.p.k. należy interpretować w powiązaniu z przepisami:

  • art.175 par. 1 k.p.k., zgodnie z którym podejrzany/oskarżony ma prawo do odmowy składania wyjaśnień i udzielania odpowiedzi na pytania, o czym powinien zostać pouczony
  • art. 170 par.1 pkt 1 k.p.k., zgodnie z którym Sąd oddala wniosek dowodowy, jeżeli przeprowadzenie dowodu jest niedopuszczalne, a więc np. sprzeczne z zakazem dowodowym wyrażonym w art.174 k.p.k. albo z art.175 par. 1 k.p.k.

W praktyce zawodowej często spotykam się z czynnością rozpytania osoby podejrzewanej o popełnienie przestępstwa prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości przez Funkcjonariuszy Policji. Przed przystąpieniem do rozpytania Policjant nie poucza tej osoby o prawie do odmowy składania wyjaśnień, jak również o prawie do odmowy udzielania odpowiedzi na pytania. Po przeprowadzeniu czynności rozpytania Policjant utrwala ją w postaci notatki urzędowej. To właśnie notatka urzędowa z rozpytania osoby podejrzewanej o prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu znajduje się najczęściej na pierwszej stronie akt sprawy karnej o przestępstwo prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu.

Powstaje zatem pytanie:

  • jaką wartość dowodową ma oświadczenie osoby podejrzewanej  o popełnienie przestępstwa prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości złożone w toku rozpytania jej przez Policjanta, a następnie  utrwalone w postaci notatki urzędowej ?
  • jaką wartość dowodową mają zeznania Policjanta złożone na okoliczność wypowiedzi osoby podejrzewanej o popełnienie przestępstwa prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości złożonej w toku rozpytania?

gdy już po przedstawieniu zarzutu popełnienia przestępstwa i pouczeniu o jego prawach podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu .

Odpowiedź na te pytania ma kluczowe znaczenie w tych  sprawach karnych o prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, w których podejrzany/oskarżony nie został złapany na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa.

Zilustruje to na następującym przykładzie:

W dniu 10.02.2014r. w Warszawie  patrol Policji z KRP Warszawa Wilanów udał się na ul. Klarysewską 18 w Warszawie w związku ze zgłoszeniem  uszkodzenia latarni ulicznej. Po przybyciu na miejsce zdarzenia Funkcjonariusze Policji potwierdzili fakt uszkodzenia słupa latarni przez nieustalony samochód. W odległości 300 metrów od miejsca zdarzenia Policjanci ujawnili uszkodzony samochód. Stał przy nim mężczyzna, którym po wylegitymowaniu okazał się Jan Kowalski. Policjanci dokonali rozpytania Jana Kowalskiego w celu ustalenia, czy to on prowadził samochód i uderzył w latarnię. Jan Kowalski przyznał się w trakcie tej rozmowy, że to on kierował samochodem. W trakcie czynności rozpytania Policjanci poczuli od Jana Kowalskiego woń alkoholu, w związku z czym zapytali, kiedy spożywał alkohol. Jan Kowalski oświadczył, że spożywał 3 piwa na pół godziny przed uderzeniem samochodem w latarnię. Wobec odmowy poddania się badaniu alkomatem Jan Kowalski został przewieziony do Szpitala, gdzie pobrano od niego krew do analizy. Wynik badania krwi: 1,28 promila. Na tej podstawie Jan Kowalski został oskarżony o prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości. Dodam, że jedynym dowodem potwierdzającym prowadzenie samochodu przez Jana Kowalskiego jest oświadczenie złożone przez niego w trakcie rozpytania przez Policjantów. Oświadczenie to zostało utrwalone w dwojaki sposób:

  • w postaci notatki urzędowej sporządzonej przez funkcjonariuszy Policji  z rozpytania Jana Kowalskiego
  • w postaci protokołu przesłuchania w charakterze świadków Policjantów, którzy dokonali rozpytania Jana Kowalskiego – na okoliczność przyznania się przez niego w trakcie rozpytania do prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości

Po przedstawieniu zarzutu popełnienia przestępstwa Jan Kowalski, przesłuchany w charakterze podejrzanego, nie przyznał się do zarzucanego mu czynu prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości i odmówił składania wyjaśnień.

 W opisanej wyżej sytuacji oświadczenie złożone przez Jana Kowalskiego, w którym przyznał się  przed Policjantami do prowadzenia samochodu po spożyciu 3 butelek piwa,  nie ma wartości dowodowej, tzn. nie może posłużyć Prokuratorowi czy Sądowi do ustalenia faktu prowadzenia przez Jana Kowalskiego samochodu w stanie nietrzeźwości.

Takie stanowisko jest poparte orzecznictwem Sądu Najwyższego. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 stycznia 1981 r. w sprawie o sygn. akt II KR 404/80 „notatka urzędowa nie może podważać treści zawartych w protokole wyjaśnień, jak również organ procesowy nie może w sytuacji zaistnienia rozbieżności co do tych samych okoliczności zawartych w notatce oraz protokole uznać za zaistniałe okoliczności wskazanych w notatce, gdy nie potwierdza tego protokół”. Wynika z tego, że to co powiemy podczas rozmowy z Policjantem na okoliczność popełnienia przestępstwa może być wykorzystane jedynie w celu potwierdzenia lub uzupełnienia wypowiedzi składanych podczas przesłuchania w charakterze podejrzanego o popełnienie przestępstwa.

Jak słusznie wskazał SN: „Wszelkiego rodzaju pisma i zapiski, mające zastąpić zeznania świadka lub wyjaśnienia podejrzanego, złożone poza rozprawą nie w formie protokołu i bez gwarancji swobodnej wypowiedzi oraz możliwości wyjaśnienia sprzeczności, nie mają waloru dowodowego i nie mogą zastępować dowodu z wyjaśnień podejrzanego albo dowodu z zeznań świadka” (wyr. SN z 21.9.1972 r., IV KR 128/72, OSNK 1973, Nr 7-8, poz. 99). Stanowisko to zostało podkreślone w kolejnym z judykatów poprzez stwierdzenie, że notatki urzędowe z przeprowadzonej rozmowy z określoną osobą, którą należało przesłuchać, np. w charakterze świadka, nie są więc wystarczającym dokumentem procesowym dla prawnie przewidzianych czynności śledczych z określonymi skutkami prawnymi i dowodowymi w sprawie wobec osoby składającej np. zeznanie (wyr. SN z 29.12.1981 r., I KR 296/81, OSNPG 1982, Nr 5, poz. 71 z aprobującymi uwagami F. Prusaka, Przegląd, NP 1983, Nr 9-10, s. 173). Z kolei w postanowieniu z dnia 22 lutego 2007r. w sprawie V K 183/2006 Sąd Najwyższy wskazał, że „dowód z zeznań funkcjonariusza policji przeprowadzony na okoliczność wypowiedzi osoby rozpytywanej nie może zastąpić dowodu z wyjaśnień oskarżonego.”

Przenosząc te rozważania Sądu Najwyższego na grunt rozpatrywanego przypadku Jana Kowalskiego:

  • ani notatka urzędowa z rozpytania Jana Kowalskiego przez Funkcjonariuszy Policji
  • ani zeznania Policjantów na okoliczność tego, co Jan Kowalski powiedział Policjantom w trakcie rozpytania

nie mogą  posłużyć do ustalenia, że Jan Kowalski kierował samochodem po uprzednim spożyciu 3 butelek piwa.

W aktach sprawy karnej przeciwko Janowi Kowalskiemu nie ma zatem żadnego dowodu potwierdzającego fakt prowadzenia przez niego samochodu w stanie nietrzeźwości, a więc fakt popełnienia przez niego zarzucanego mu przestępstwa.

Autor:  aplikant adwokacki Patrycja Ponikowska

 

Opublikowano artykuły | Skomentuj

Od kiedy możesz być reprezentowany przez obrońcę w sprawie o wykroczenie prowadzenia samochodu w stanie po użyciu alkoholu?

Prowadzenie samochodu w stanie po użyciu alkoholu stanowi wykroczenie z art. 87 par. 1 k.w. wówczas, gdy stężenie alkoholu w organizmie kierującego nie przekroczyło górnej granicy wynoszącej 0,25 mg/l w wydychanym powietrzu lub 0,5 promila we krwi.

Natomiast prowadzenie samochodu przy stężeniu alkoholu powyżej 0,25 mg/l w wydychanym powietrzu lub 0,5 promila we krwi stanowi przestępstwo z art.178a par. 1 k.k.

Zgodnie z art.4 i art.20 par. 1 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia osoba, która popełniła wykroczenie jazdy samochodem w stanie po użyciu alkoholu może być reprezentowana przez adwokata dopiero w postępowaniu sądowym, a więc dopiero po skierowaniu przez Policję do Sądu wniosku o ukaranie za wykroczenie. Wynika to z treści przywołanego przepisu art. 4 k.p.w., z którego wynika, że prawo do obrony, w tym prawo do  korzystania z z obrońcy przysługuje tylko obwinionemu.

Natomiast w sprawie o przestępstwo prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości z art. 178a par. 1 k.k. masz prawo do korzystania z pomocy adwokata już na etapie postępowania przygotowawczego. Innymi słowy, podczas przesłuchania na Policji, gdy Policjant będzie przedstawiał Ci zarzut prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości, Twój obrońca może być obecny na tym przesłuchaniu.

Kim jest obwiniony?

Zgodnie z art.20 par. 1 k.p.w. obwinionym jest osoba, przeciwko której oskarżyciel publiczny, w tym wypadku Policja, skierowała do Sądu wniosek o ukaranie za wykroczenie. Wniosek o ukaranie to odpowiednik aktu oskarżenia w sprawach karnych o przestępstwa. Zgodnie z przytoczoną definicją, obwinionym stajesz się dopiero po zakończeniu postępowania wyjaśniającego przez Policję i skierowaniu wniosku o ukaranie za wykroczenie  do Sądu.

W związku z powyższym, podczas czynności przeprowadzanych przez Policję nie masz prawa do korzystania z pomocy adwokata. Dotyczy to m.in. przesłuchania w charakterze osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia, a więc najważniejszej czynności procesowej poprzedzającej skierowanie sprawy do Sądu z wnioskiem o ukaranie sprawcy wykroczenia. 

Dla przykładu – zostałeś zatrzymany przez Policję w związku z podejrzeniem popełnienia wykroczenia jazdy samochodem po użyciu alkoholu, funkcjonariusze Policji zbadali alkomatem stężenie alkoholu w Twoim organizmie, a następnie zatrzymali Twój dokument prawa jazdy. Po dwóch dniach dostajesz wezwanie na komendę w celu przesłuchania. Zapewne zastanawiasz się, czy możesz przyjść na przesłuchanie z obrońcą? Problem w tym, że jest to  niemożliwe. Nawet gdy na komendę stawisz się z adwokatem, to przy rozpoczęciu przesłuchania zostanie on wyproszony. Najbardziej problematyczne jest to, że przesłuchanie jest kluczową czynnością w postępowaniach w sprawach o wykroczenia za jazdę po alkoholu. Jeżeli chcesz przekonać Sąd do odstąpienia w Twojej sprawie od orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów, już podczas przesłuchania powinieneś podać argumenty uzasadniające takie rozstrzygnięcie.

Sprzeczność z Konstytucją? 

W mojej ocenie opisane wyżej przepisy art. 4 i 20 par. 1  k.p.w. w tym zakresie, w jakim odmawiają osobie podejrzanej o popełnienie wykroczenia prawa do korzystania z pomocy obrońcy są niezgodne z wyrażonym w art.42 ust. 1 Konstytucji podstawowym prawem każdego obywatela, jakim jest prawo do obrony. Ten właśnie przepis Konstytucji stanowi wyraźnie, iż: „Każdy, przeciw komu prowadzone jest postępowanie karne, ma prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania. Może on w szczególności wybrać obrońcę lub na zasadach określonych w ustawie korzystać z obrońcy z urzędu.”

Osoba, która popełniła zarówno przestępstwo jak i wykroczenie powinna mieć możliwość do obrony, a co za tym idzie, do korzystania z pomocy adwokata na każdym etapie postępowania, a nie tylko przed Sądem. Podczas postępowania na Policji często dokonuje się czynności wyjaśniających, które mają w sprawie kluczowe znaczenie. Tymczasem, jeśli nie posiadasz specjalistycznej wiedzy, nie jesteś w stanie ocenić, czy funkcjonariusze prawidłowo przeprowadzili postępowanie dowodowe. 

Moje stanowisko jest zgodne ze stanowiskiem Rzecznika Praw Obywatelskich i Prokuratora Generalnego. Rzecznik Praw Obywatelskich Prof. Irena Lipowicz skierowała  do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją przepisów art.4 i 20 k.p.w. w tym zakresie, w jakim ograniczają prawo osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia do obrony na etapie prowadzenia czynności wyjaśniających przez policję, a więc przed skierowaniem sprawy do Sądu.  

Rzecznik Praw Obywatelskich  kilkakrotnie podkreśla we wniosku, że już w postępowaniu przedsądowym Policja ma prawo do przeprowadzania czynności ingerujących w sferę podstawowych praw jednostki chronionych przez Konstytucję, co uzasadnia zagwarantowanie każdemu z nas prawa do obrony, w tym prawa do ustanowienia i korzystania z pomocy obrońcy już na tym etapie postępowania w sprawach o wykroczenia.

Wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich nie został jeszcze rozpoznany przez Trybunał Konstytucyjny.

Autor: aplikant adwokacki Małgorzata Fil

Opublikowano artykuły | Skomentuj

Od kiedy masz dostęp do akt w sprawie o wykroczenie prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu?

 

Jeżeli zostałeś zatrzymany przez Policję w związku z podejrzeniem popełnienia wykroczenia prowadzenia samochodu w stanie po użyciu alkoholu, wówczas Policja zakłada w Twojej sprawie akta.

Akta to skompletowane dokumenty postępowania dowodowego prowadzonego przez oskarżyciela publicznego, jakim w sprawach o wykroczenia jest Policja. W aktach każdej sprawy o wykroczenie prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu powinny się znajdować następujące dokumenty:

  • notatka urzędowa sporządzona przez Policjanta z zatrzymania kierującego samochodem pod wpływem alkoholu
  • protokół zatrzymania osoby, tj. kierowcy samochodu - wówczas, gdy został on pozbawiony wolności, np. zatrzymany na kilka godzin  na Policyjnej Izbie Zatrzymań
  • protokół badania trzeźwości kierującego pojazdem z dołączonymi wydrukami z alkomatu
  • świadectwo wzorcowania alkomatu użytego do badania trzeźwości kierującego pojazdem
  • protokół zatrzymania kierującemu pojazdem dokumentu prawa jazdy
  • protokoły przesłuchania świadków na potwierdzenie popełnienia przez kierującego pojazdem wykroczenia – jeżeli zostali przesłuchani
  • protokół przesłuchania osoby podejrzewanej o popełnienie wykroczenia
  • informacja o wykroczeniach drogowych popełnionych przez kierującego pojazdem – jeśli zwrócono się do Komendy Stołecznej Policji Wydziału Ruchu Drogowego o tą informację
  • zapytanie o karalność sprawcy wykroczenia  za przestępstwa
  • wniosek Policji do Sądu o ukaranie kierującego pojazdem za wykroczenie

Uzyskanie jak najszybszego dostępu do akt prowadzonej przeciwko Tobie sprawy karnej o wykroczenie prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu ma kluczowe znaczenie. Najlepiej zilustrować to na następującym przykładzie – zostałeś zatrzymany przez Policję za jazdę samochodem  w stanie po użyciu alkoholu. Podczas zatrzymania byłeś bardzo zdenerwowany i nie pamiętasz, jakie dokładnie wyniki stężenia alkoholu w Twoim organizmie wykazał alkomat ani czy Funkcjonariusze zachowali odpowiednie odstępy czasowe między pomiarami. Należy zatem jak najszybciej przejrzeć akta postępowania, by ustalić:

  • jakie było stężenie alkoholu w Twoim organizmie, a w konsekwencji jak długiego zakazu prowadzenia pojazdów możesz się spodziewać?

a także

  • czy postępowanie dowodowe w Twojej sprawie, w szczególności badanie Twojej trzeźwości alkomatem zostało przeprowadzone w prawidłowy sposób? 

I tu właśnie pojawia się poważny problem. Okazuje się bowiem, że w świetle kodeksu postępowania  w sprawach o wykroczenia i jednolitej praktyki Policji masz prawo do zapoznania się z aktami sprawy dopiero na etapie postępowania sądowego, a więc po skierowaniu przez Policję do Sądu wniosku o ukaranie za wykroczenie.

Do momentu skierowania przez Policję wniosku o ukaranie do Sądu nie przysługuje Ci prawo do zaznajomienia się z materiałami postępowania. Wynika to z przepisów art. 4 i 20 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia z uwagi na to, iż na tym etapie nie jesteś jeszcze stroną postępowania. Prawo przeglądania akt przysługuje dopiero obwinionemu, a obwinionym stajesz się dopiero po skierowaniu wniosku o ukaranie do Sądu. Do tego momentu nie możesz zobaczyć zgromadzonego w Twojej sprawie materiału dowodowego, nie możesz także być reprezentowany przez adwokata (patrz artykuł „Od kiedy możesz ustanowić obrońcę w sprawie o wykroczenie prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu”). 

W mojej ocenie ograniczenie możliwości do przeglądania akt osobie podejrzanej o popełnienie wykroczenia jest regulacją ograniczającą konstytucyjne prawo do obrony. Konstytucja w art. 42 ust. 2 wyraźnie stanowi, że: Każdy, przeciw komu prowadzone jest postępowanie karne, ma prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania. Może on w szczególności wybrać obrońcę lub na zasadach określonych w ustawie korzystać z obrońcy z urzędu”. Istota problemu polega na braku uregulowania w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia statusu osoby, wobec której nie został jeszcze skierowany do Sądu wniosek o ukaranie. 

Jeżeli popełniłeś wykroczenie, powinieneś mieć prawo do zaznajomienia się z materiałami toczącego się przeciwko Tobie postępowania na tych samych zasadach co osoba podejrzana o popełnienie przestępstwa w procesie karnym. Z mojego doświadczenia zawodowego wynika, że prawo wglądu do akt jest jedną z najistotniejszych kwestii, warunkującą skuteczną obronę. 

Rzecznik Praw Obywatelskich Prof.Irena Lipowicz skierowała do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją przepisów Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia ograniczających prawo osoby podejrzewanej o popełnienie wykroczenia do obrony w tym postępowaniu na etapie poprzedzającym skierowanie do Sądu wniosku o ukaranie . Wniosek czeka obecnie na rozpatrzenie.

Autor: aplikant adwokacki Małgorzata Fil 

Opublikowano artykuły | Skomentuj

Prowadzenie roweru w stanie nietrzeźwości nie jest już przestępstwem

W dniu 9 listopada 2013 roku weszły w życie przepisy ustawy z dnia 27 września 2013 roku o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw.

Zgodnie z art. 12 pkt. 3 tej ustawy, w dniu 9 listopada 2013 roku uchylony został przepis art. 178a § 2 k.k., który przewidywał odpowiedzialność karną za przestępstwo prowadzenia roweru w stanie nietrzeźwości. Jak stanowi natomiast art. 2 pkt 3a powyższej ustawy, od momentu jej wejścia w życie, czyn prowadzenia roweru w stanie nietrzeźwości stanowi wykroczenie.

W związku z powyższym do Kodeksu wykroczeń ustawodawca do art. 87 dodał § 1a zgodnie z którym prowadzenie roweru w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego stanowi wykroczenie.

Dodatkowo należy podkreślić, iż po wejściu w życie przywołanej nowelizacji Sąd nie ma już możliwości orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych wobec sprawców wykroczenia prowadzenia roweru w stanie po użyciu alkoholu oraz w stanie nietrzeźwości.

Innymi słowy prowadząc rower w stanie nietrzeźwości w świetle obowiązujących przepisów prawa:

  • popełniasz wykroczenie a nie przestępstwo, czyli zachowujesz czystą kartę karną

  • nie stracisz prawa jazdy, co było możliwe przed nowelizacją. Grozi Ci zakaz prowadzenia rowerów na okres od 6 miesięcy do 3 lat.

Powstaje pytanie jak traktować osoby, które zostały zatrzymane na prowadzeniu przed 9 listopada 2013r.?

Takie osoby również będą odpowiadały za wykroczenie a za przestępstwo.

Wobec braku w cytowanej ustawie przepisów przejściowych, które regulowałyby kwestię stosowania przepisów nowelizacji w sprawach, które nie są jeszcze zakończone prawomocnymi wyrokami, należy odwołać się do ogólnych zasad prawa karnego. Zgodnie natomiast z art. 4 § 1 k.k., jeżeli w czasie orzekania obowiązuje inna ustawa niż w czasie popełnienia przestępstwa, stosuje się ustawę nową, chyba, że ustawa obowiązująca poprzednio jest względniejsza dla sprawcy. Nie ulega wątpliwości, iż dla osób, które przed 9 listopada 2013 roku popełniły przestępstwo prowadzenia roweru w stanie nietrzeźwości korzystniejsze jest prowadzenie dalszego postępowania na podstawie przepisów, które weszły w życie w dniu 9 listopada 2013 roku. W tym stanie prawnym będziesz odpowiadał za wykroczenie, a nie przestępstwo prowadzenia roweru w stanie nietrzeźwości, nawet jeżeli zostałeś zatrzymany przez Policję przed 9 listopada 2013r.

W związku z powyższym w świetle tej nowelizacji prowadząc rower w stanie nietrzeźwości zachowasz status osoby niekaranej za przestępstwo. Innymi słowy zachowasz czysta kartę karną.

Opublikowano artykuły | 5 komentarzy

Nagranie z kamery samochodowej jako dowód w sprawie karnej

Coraz więcej kierowców decyduje się na zamontowanie w samochodzie kamery – wideorejestratora w celu udokumentowania przebiegu wypadku lub kolizji drogowej z ich udziałem, czy też zachowania Policjantów w trakcie kontroli drogowej.

Uważam to za bardzo mądre posunięcie. Traktuję je za wyraz przezorności kierowcy.

Każdy z nas może uczestniczyć w wypadku lub kolizji drogowej. Często się potem zdarza, że żaden z uczestników wypadku drogowego nie przyznaje się do jego spowodowania i przedstawia na Policji, a następnie w Sądzie odmienną relację z przebiegu wypadku.  

Każdy z kierujących samochodem może również zostać skontrolowany przez funkcjonariuszy Policji, chociażby w zakresie trzeźwości. Również w tym wypadku nagranie przedstawiające sposób przeprowadzenia badania trzeźwości kierującego pojazdem może mieć istotne znaczenie w sprawie karnej o prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu.

Podsumowując, nagranie z kamery samochodowej może mieć kluczowe znaczenie w dwóch przypadkach:

  • dla ustalenia rzeczywistego przebiegu wypadku lub kolizji drogowej, a w konsekwencji wskazania właściwej osoby, która ten wypadek lub kolizję spowodowała
  • dla ustalenia rzeczywistego przebiegu i sposobu przeprowadzonego przez Policję badania trzeźwości kierującego pojazdem.

Zilustruję to na dwóch przykładach:

  • na skrzyżowaniu dochodzi do wypadku drogowego. Każdy z kierowców twierdzi, że to on wjechał na skrzyżowanie na zielonym świetle. Kierujący pojazdem z zamontowaną kamerą może przedstawić nagranie potwierdzające, że to on wjechał na skrzyżowanie na zielonym świetle, a drugi uczestnik wypadku drogowego wymusił pierwszeństwo wjeżdżając na skrzyżowanie na czerwonym świetle
  • podczas kontroli trzeźwości, po dodatnim wyniku badania alkomatem, kierujący samochodem żąda pobrania od niego krwi do analizy „upierając się”, że jest trzeźwy i nie zgadza się z wynikami badania zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu. Policjanci ignorują jego wniosek, natomiast w protokole badania trzeźwości zaznaczają, że zatrzymany kierowca nie żądał badania krwi. Zarejestrowanie tego zdarzenia pozwoli na wykazanie, że sposób przeprowadzenia kontroli trzeźwości przez Policjantów był niezgodny z prawem.

W internecie napotkałem wiele opinii, zgodnie z którymi Prokuratorzy oraz Sędziowie oddalają wnioski o dopuszczenie dowodu z nagrania przebiegu zdarzenia za pomocą kamery samochodowej. W tym zakresie zajmuję jednoznaczne stanowisko - nie znajduję żadnego argumentu uzasadniającego oddalenie wniosku dowodowego z nagrania z kamery samochodowej. Przyczyny, dla których Prokurator lub Sąd może oddalić wniosek dowodowy, zostały wymienione w art.170 par. 1 k.p.k. Nie znajduję wśród nich żadnego, który by pozwalał na odmowę dopuszczenia w postępowaniu karnym dowodu z nagrania z kamery samochodowej.

Na zakończenie jeszcze jedna uwaga: nie dokonuj w nagraniu z kamery samochodowej żadnych modyfikacji, a w szczególności cięć, montażu materiału. Nie dokonuj nawet tych modyfikacji, które mają za zadanie jedynie polepszenie jakości nagrania.

Opublikowano artykuły | 1 komentarz

Wydruki z badania trzeźwości alkomatem

Do badania trzeźwości kierujących pojazdami Policja używa najczęściej dwóch rodzajów alkomatów:

  • Alco-Sensor IV - podręczny analizator wydechu

  • Alkometr A 2.0 - stacjonarny analizator wydechu

To dwa powszechnie używane przez Policję alkomaty służące do badania trzeźwości kierujących pojazdami, których wyniki są dowodem w sprawach karnych o prowadzenie samochodu lub roweru pod wpływem alkoholu.

Obydwa  alkomaty:  Alco-Sensor IV  i Alkometr A 2.0 są wyposażone w drukarkę, która drukuje wyniki przeprowadzonego przy ich użyciu badania trzeźwości. Wydruki te Policjant dołącza do protokołu badania trzeźwości. Dokument ten  znajduje się w aktach sprawy karnej o przestępstwo lub wykroczenie prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu.

Protokół badania trzeźwości z dołączonymi do niego wydrukami z alkomatu jest najważniejszym dowodem w sprawie karnej o prowadzenie samochodu lub roweru pod wpływem alkoholu. To od tego dokumentu i dołączonych do niego wydruków  należy zacząć analizę akt sprawy karnej.

Na wydrukach z badania alkomatem znajdują się informacje pozwalające na sprawdzenie prawidłowości przeprowadzenia przez Policję badania trzeźwości kierującego samochodem lub rowerem. Oto one:

  • nazwa, model i numer seryjny alkomatu użytego do badania trzeźwości 

  • data ostatniego wzorcowania alkomatu

  • kontrola czystości testu

  • wielkość (objętość) wydechu i czas wydechu (dotyczy alkomatów podręcznych, takich jak Alco-Sensor IV) oraz  rodzaj (tryb) przeprowadzonego badania (automatyczny lub manualny)

  • data badania trzeźwości alkomatem

  • wynik badania trzeźwości alkomatem

  • dane badanego

Każda z wymienionych wyżej  informacji zamieszczonych na wydruku badania trzeźwości alkomatem ma istotne znaczenie w postępowaniu karnym o prowadzenie samochodu lub roweru pod wpływem alkoholu.

Dla przykładu:

Nazwa, model i numer seryjny alkomatu użytego do badania trzeźwości - pozwala na ustalenie jakim rodzajem (podręcznym czy stacjonarnym) oraz jakim konkretnie urządzeniem oskarżony/obwiniony został przebadany na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Informacja ta jest niezbędna np. do sprawdzenia, czy świadectwo wzorcowania alkomatu znajdujące się w aktach sprawy karnej dotyczy tego alkomatu, który został użyty do badania trzeźwości kierującego. Na świadectwie wzorcowania jest  wskazany numer seryjny wzorcowanego (kalibrowanego) urządzenia. Każdy alkomat użyty do badania trzeźwości kierującego musi posiadać aktualne świadectwo wzorcowania, by jego wynik stanowił wiarygodny dowód w postępowaniu karnym o prowadzenie samochodu lub roweru pod wpływem alkoholu.

kontrola czystości testu - każde badanie trzeźwości kierującego pojazdem poprzedza automatycznie przeprowadzany przez alkomat test czystości, który powinien wynosić 0,00, by wynik badania alkomatem był wiarygodnym dowodem w sprawie karnej o prowadzenie samochodu lub roweru pod wpływem alkoholu

wielkość (objętość) wydechu i czas wydechu - według instrukcji obsługi alkomatu Alco-Sensor IV oraz wytycznych toksykologicznych opracowanych przez Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie:

  • minimalna wielkość (objętość) wydechu powinna wynosić 1,5 litra

  • minimalny czas wydechu powinien wynosi 3 sekundy

Jeżeli wskazane wyżej wymogi co do czasu i objętości wydechu nie zostały spełnione, wówczas alkomat Alco-Sensor IV przechodzi z trybu automatycznego w tryb manualny. W takim wypadku wyniki badania trzeźwości wskazane przez ten alkomat mają jedynie charakter jakościowy a nie ilościowy. Innymi słowy wynik badania trzeźwości kierującego pojazdem dowodzi wówczas jedynie tego, że w wydychanym powietrzu kierowcy pojazdu znajdował się alkohol, nie daje natomiast podstaw do ustalenia stężenia tego alkoholu. Podany na wydruku wynik badania trzeźwości nie jest w tym zakresie wiarygodnym dowodem w sprawie karnej. W takim wypadku policjant ma obowiązek przeprowadzenia badania trzeźwości kierującego pojazdem alkomatem stacjonarnym, takim jak alcometr A 2.0 lub pobrania od badanego krwi do analizy. Z mojego zawodowego doświadczenia wynika jednak, że Policjanci o tym nie wiedzą i często poprzestają na zbadaniu trzeźwości kierującego alkomatem podręcznym. Daje to podstawę do zakwestionowania wiarygodności dowodu z wyników  badania trzeźwości alkomatem osoby oskarżonej/obwinionej o prowadzenie samochodu lub roweru pod wpływem alkoholu.

data badania trzeźwości- na wydruku widnieje dokładna data - tzn. rok, miesiąc, dzień, godzina i minuta wykonania badania trzeźwości kierującego pojazdem. Umożliwia to sprawdzenie, czy Policjanci zachowali 15 minutowy odstęp pomiędzy kolejnymi badaniami trzeźwości kierującego pojazdem przy użyciu alkomatu podręcznego. Nie zachowanie 15 minut odstępu miedzy badaniami trzeźwości przeprowadzonymi alkomatem podręcznym stanowi podstawę zakwestionowania wiarygodności dowodu z wyników  badania trzeźwości alkomatem osoby oskarżonej/obwinionej o prowadzenie samochodu lub roweru pod wpływem alkoholu. 

wynik badania - oznacza zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu badanego, która jest podawana z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku. W pracy zawodowej zetknąłem się z sytuacją, gdy na skutek pomyłki Policjanta wyniki badania trzeźwości wskazane w akcie oskarżenia różniły się od wyników na wydrukach badania alkomatem.

dane badanego - oznacza imię i nazwisko badanego. 

Jeżeli zostałeś oskarżony o prowadzenie samochodu lub roweru pod wpływem alkoholu powinieneś zacząć od zapoznania się z dołączonymi do protokołu badania trzeźwości wydrukami z alkomatu. Umożliwi Ci to ocenę wiarygodności tego najważniejszego dowodu w prowadzonej przeciwko Tobie sprawie karnej.

Opublikowano artykuły | 3 komentarzy

Kara za ponowne prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości

Zgodnie z art.178a§4 k.k. sprawca przestępstwa prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości, który był uprzednio karany za to przestępstwo, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Przepis ten, zaostrzający odpowiedzialność karną osób, które ponownie wsiadły za kierownicę samochodu pod wpływem alkoholu, został wprowadzony do Kodeksu Karnego nowelą z dnia 12 lutego 2010r. i wszedł w życie z dniem 1 lipca 2010r. 

Popełnienie przestępstwa kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości przez osobę nie karaną dotąd za to przestępstwo jest zagrożone, zgodnie z art.178a§1 k.k., karą grzywny, karą ograniczenia wolności albo karą pozbawienia wolności do lat 2. Zdarza się bardzo rzadko, by Prokurator wnosił o skazanie sprawcy tego przestępstwa na karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania.

Zupełnie inaczej jest w przypadku ponownego popełnienia przestępstwa prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości. Sprawca tego przestępstwa ponosi surowszą odpowiedzialność karą z art.178a§4 k.k. od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Z mojego doświadczenia zawodowego wynika, że w takich przypadkach Prokuratorzy żądają wymierzenia oskarżonemu kary od 6 miesięcy do 1 roku bezwzględnej kary pozbawienia wolności, a więc bez warunkowego zawieszenia jej wykonania oraz długiego zakazu prowadzenia samochodów rzędu 3-10 lat. 

Jeżeli zatem zostałeś oskarżony o ponowne popełnienie przestępstwa prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości z art.178a§4 k.k., wówczas grozi Ci skazanie na karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania. 

Warunkiem poniesienia surowszej odpowiedzialności karnej z art.178a§4 k.k. jest uprzednia karalność za przestępstwo prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości aktualna w dacie wydania przez Sąd wyroku skazującego. Nie ponosi odpowiedzialności karnej z art.178a§4 k.k. nietrzeźwy kierowca, skazany uprzednio za to przestępstwo, jeżeli nastąpiło jego zatarcie przed datą wydania przez Sąd wyroku.

Najlepiej zilustrować to na przykładzie: 

Jan Kowalski jest skazany za przestępstwo prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości. Przed zatarciem wyroku popełnił kolejne przestępstwo prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu. W akcie oskarżenia Prokurator zarzucił mu więc popełnienie ponownie przestępstwa prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości z art.178a§4 k.k. Jeżeli w trakcie postępowania karnego, przed jego zakończeniem poprzednie skazanie Jana Kowalskiego ulegnie zatarciu, na skutek upływu czasu, wówczas Sąd powinien skazać Jana Kowalskiego za przestępstwo z art.178a§1 k.k. eliminując §4 k.k. Uprzednia karalność Jana Kowalskiego za wcześniejsze przestępstwo prowadzenia auta pod wpływem alkoholu musi zatem zachodzić nie tylko w momencie popełnienia czynu, ale również w dacie wydania wyroku skazującego.

Opublikowano artykuły | 5 komentarzy

Zmiany na blogu

Po wysłuchaniu opinii bardziej doświadczonych Adwokatów postanowiłem dokonać na blogu jazdapopijanemu.pl zmian, by treść zawartych w nim artykułów oraz komentarzy była w pełni zgodna z zasadami etyki wykonywania zawodu Adwokata.

Przy tej okazji chciałbym jeszcze raz wyraźnie podkreślić, ze nigdy nie było moim zamiarem doradzanie czytelnikom jak „przechytrzyć” Sędziego czy  tez namawianie ich do odegrania przed Sądem teatru, by wzbudzić współczucie Sędziego. Samemu piastując w przeszłości urząd Sędziego jestem najbardziej zainteresowany w zachowaniu szacunku społeczeństwa do Sędziów i ich wyroków.

Podstawowym celem, jaki mi przyświecał przy tworzeniu tego bloga było przedstawienie czytelnikom w jak najprostszy, czytelny, a przez to zrozumiały dla nich sposób zawiłości polskiej procedury karnej, a  także okoliczności, jakie Sąd bierze pod uwagę przy orzekaniu o karze za przestępstwo prowadzenia samochodu lub roweru pod wpływem alkoholu. Podczas pisania artykułów oraz udzielania odpowiedzi na zadane przez czytelników pytania ten właśnie cel traktowałem za priorytet: czytelny, przystępny, prosty w odbiorze przekaz informacji. 

Przyznaje, że skupiając całą swoją uwagę na prostej i zrozumiałej dla czytelnika treści bloga nie dostrzegłem płynących z tej formuły zagrożeń. Wypowiedzi kolegów i koleżanek dysponujących większym od mojego doświadczeniem w zawodzie Adwokata uświadomiły mi, że artykuły i komentarze mojego autorstwa mogą zostać odebrane za propagowanie i pochwałę cwaniactwa procesowego, odgrywania w Sądzie teatralnych gestów. Koncentrując się na maksymalnie przystępnej formule bloga nie zadbałem dostatecznie, by jego treść nie została błędnie odczytana. Zrozumiałem, że to zagrożenie jest tym większe, że  czytelnicy bloga – osoby zatrzymane ma popełnieniu przestępstwa - nie dysponują ani wiedzą, ani doświadczeniem zawodowym w sprawach karnych. Moi koledzy i koleżanki Adwokaci zdają sobie sprawę z tego, ze tani emocjonalizm, odgrywanie fałszywego teatru na sali sądowej jest nie tylko nieetyczne, ale także niemądre, gdyż Sędziowie orzekający na co dzień w sprawach karnych łatwo taką grę by przejrzeli. Z tego co jest jasne dla Adwokatów nie muszą  sobie zdawać jednak sprawy czytelnicy bloga. Mogli zatem błędnie odebrać moje wypowiedzi zamieszczone na blogu.

Po zapoznaniu się z opiniami Adwokatów uświadomiłem sobie opisane wyżej zagrożenia, jakie stworzyłem skupiając się tak bardzo na prostej i czytelnej formule poradnika. W pełni szanując opinie doświadczonych Adwokatów  postanowiłem dokonać na blogu zmian, by te zagrożenia i niezręczności z mojej strony wyeliminować. Moim celem jest przybliżanie czytelnikom w przystępny i zrozumiały dla nich sposób wiedzy z zakresu prawa karnego z pełnym poszanowaniem zasad etyki wykonywania zawodu Adwokata.

Opublikowano artykuły | 1 komentarz

Czy na blogu jazdapopijanemu.pl podżegam do popełniania przestępstw przez pijanych kierowców?

Drodzy czytelnicy, w dniu dzisiejszym w Gazecie Prawnej ukazał się artykuł „Melodramat przed Sądem? Adwokat: grać” poświęcony prowadzonemu przeze mnie blogowi jazdapopijanemu.pl.

Powiedzieć, że artykuł ten jest niepochlebny, to stanowczo za mało. Autor artykułu zarzuca mi, że udzielając porad w Internecie na blogu jazdapopijanemu.pl dotarłem do granicy podżegania do popełniania przestępstwa prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości, naruszyłem obowiązujący Adwokata zakaz udzielania pomocy prawnej, która ułatwia popełnianie przestępstw, a także pouczam czytelników jak przechytrzyć Sąd, by uniknąć konsekwencji prawnych popełnionego przestępstwa.

Uważam ten artykuł za nierzetelny i krzywdzący. To jednak, co razi mnie w nim najbardziej, to całkowite niezrozumienie celu i sensu prowadzonego przeze mnie bloga. Wbrew stanowisku autora artykułu  nie jest nim namawianie czytelników do popełniania przestępstw przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji ani doradzanie im jak „przechytrzyć” Sędziego.

Celem prowadzenia tego bloga jest wskazanie w sposób czytelny i zrozumiały dla „zwykłego” człowieka, jakie argumenty dotyczące sytuacji rodzinnej, osobistej czy zawodowej mogą przekonać Sędziego do łagodniejszego potraktowania osoby oskarżonej o jazdę samochodem czy rowerem pod wpływem alkoholu. Trudno mi sobie nawet wyobrazić w jaki sposób przedstawienie aktów urodzenia dzieci, umowy o pracę, czy  tez dokumentów świadczących o dotychczasowym wzorowym sposobie życia oskarżonego mogą „przechytrzyć” Sędziego.

Nigdy nie namawiałem czytelników bloga do cwaniactwa procesowego, nie doradzałem też odgrywania przed Sądem „taniego melodramatu” po to, by Sędziego oszukać, nie doradzałem również przedstawiania w Sądzie niezgodnych z prawdą dokumentów. Jeśli ktokolwiek z czytelników poradnika odebrał napisane przeze mnie artykuły i komentarze w ten właśnie sposób, mogę jedynie ubolewać nad moją niezręcznością w pisaniu bloga.

Opublikowano artykuły | Skomentuj

Wykroczenie prowadzenia samochodu bez dokumentu prawa jazdy

Prowadzenie samochodu bez dokumentu prawa jazdy stanowi wykroczenie z art. 95 k.w.  

Zgodnie z tym przepisem „Kto prowadzi na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu pojazd, nie mając przy sobie wymaganych dokumentów, podlega karze grzywny do 250 zł. albo karze nagany.”

Jeżeli zatem  zostaniesz zatrzymany przez funkcjonariuszy Policji  do kontroli drogowej i nie posiadasz przy sobie dokumentu prawa jazdy, to popełniasz  wykroczenie z art. 95 k.w. Za popełnienie tego wykroczenia stosowany przez Policję taryfikator przewiduje mandat w wysokości 50 zł.

Czym innym jest jazda samochodem bez dokumentu prawa jazdy, a czym innym jest prowadzenie samochodu bez wymaganych do tego uprawnień.

Zatrzymanie dokumentu prawa jazdy przez Policję, np. w związku z popełnieniem przestepstwa lub wykroczenia prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu nie oznacza utraty uprawnienia do prowadzenia samochodu w rozumieniu art.94 k.w. 

Jazda samochodem bez uprawnień do kierowania pojazdami jest wykroczeniem uregulowanym w art. 94 k.w. Popełniasz to wykroczenie, m.in. gdy jedziesz samochodem a:

  1. przekroczyłeś dozwoloną liczbę 24 punktów karnych i w konsekwencji zostało Ci cofnięte uprawnienie do kierowania samochodem

  2. nigdy nie zdawałeś egzaminu na prawo jazdy.

Prowadzenie samochodu bez wymaganego dokumentu prawa jazdy, np. w okresie od odebrania dokumentu przez Policję do uprawomocnienia się wyroku orzekającego zakaz prowadzenia pojazdów nie stanowi przestępstwa. Nie jest to również wykroczenie prowadzenia samochodu bez uprawnień z art. 94 k.w. (500 zł mandatu według taryfikatora). Jest to  natomiast wykroczenie prowadzenia samochodu bez dokumentu prawa jazdy z art. 95 k.w. (50 zł mandatu według taryfikatora).

Prowadząc samochód po prawomocnym wyroku Sądu orzekającym wobec Ciebie środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych popełniasz przestępstwo z art. 244 k.k. polegajace na niezastosowaniu się do prawomocnego zakazu sądowego zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności.

Opublikowano artykuły | 23 komentarzy