Alkomaty służące do badania przez Policję trzeźwości kierujących samochodem lub rowerem

Badanie alkomatem jest podstawowym sposobem ustalenia przez Policję trzeźwości kierującego samochodem lub rowerem.

Na wyposażeniu Policji znajdują się trzy rodzaje alkomatów:

  • alkomaty przesiewowe, np. Alert J4X, Alcotest 7310 lub Alert. Z racji małej dokładności użytego w nich czujnika półprzewodnikowego, dużego marginesu błędu urządzenia i niewielkiej powtarzalności wskazań, służą jedynie do wstępnej oceny trzeźwości kierującego. Ich wynik nie ma wartości dowodowej w postępowaniu karnym. Nie może zatem stanowić podstawy skazania za przestępstwo prowadzenia samochodu lub roweru w stanie nietrzeźwości, czy też wykroczenia prowadzenia tych pojazdów po użyciu alkoholu
  • alkomaty podręczne, np. Alcotest 7410, Alko-Sensor IV lub Alkometr SD-400, przeznaczone do badania trzeźwości kierujących samochodem lub rowerem w terenie, poza jednostką Policji. Z powodu ich prostej konstrukcji, możliwego zafałszowania wyniku poprzez alkohol resztkowy, zalegający w trakcie badania w jamie ustnej badanego, niezbadanego dotąd wpływu temperatury i wilgotności otoczenia na wynik badania, a także wpływu spadku napięcia w urządzeniu na jego pracę, one również mogą podawać błędne wyniki. Z tego powodu wyniki badania trzeźwości ustalone za pomocą alkomatów podręcznych powinny zostać potwierdzone badaniem przy użyciu alkomatu stacjonarnego. Wyniki badania alkomatem podręcznym nie powinny stanowić wyłącznej podstawy do ustalenia przez Sąd faktu prowadzenia przez oskarżonego roweru lub samochodu w stanie nietrzeźwości lub po użyciu alkoholu, a w konsekwencji wydania wyroku skazującego
  • alkomaty stacjonarne, np. Alkomat, Alcometr A 2.0 lub Alcotest 7110, znajdujące się w komisariatach Policji. Wyniki badania alkomatami stacjonarnymi stanowią wiarygodny dowód w postępowaniu karnym pod warunkiem przeprowadzenia dwóch badań, których wyniki są do siebie zbliżone. Są one wystarczającą podstawą do ustalenia przez Sąd faktu kierowania samochodem lub rowerem w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem alkoholu, a w konsekwencji skazania za to przestępstwo lub wykroczenie

Policjanci dokonują badania kierujących samochodem lub rowerem za pomocą alkomatów przesiewowych w celu wstępnej oceny trzeźwości kierujących. Gdy wynik tym alkomatem jest pozytywny, wówczas przeprowadzają kolejne badania przy użyciu alkomatu podręcznego lub stacjonarnego. Nigdy nie spotkałem się ze skierowaniem aktu oskarżenia lub wniosku o ukaranie  na podstawie wyniku badania za pomocą alkomatu przesiewowego. Gdyby się tak zdarzyło, wówczas wynik badania tego typu urządzeniem nie powinien zostać uznany przez Sąd za wiarygodny dowód w postępowaniu karnym

Wyniki badania alkomatem podręcznym również nie są wiarygodnym dowodem w sprawie karnej o  prowadzenie samochodu lub roweru w stanie nietrzeźwości czy po użyciu alkoholu. W razie ustalenia na tej podstawie nietrzeźwości kierującego Policjant powinien dokonać badania jego trzeźwości alkomatem stacjonarnym w komisariacie Policji lub zlecić pobranie od kierującego próbki krwi.

Wyniki badania alkomatem stacjonarnym są wiarygodnym materiałem dowodowym pod warunkiem przeprowadzenia dwóch badań trzeźwości, jeżeli te badania dały zbliżone do siebie wyniki. Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie wyraźnie zaleca przeprowadzenie co najmniej dwóch badań trzeźwości kierującego przy użyciu alkomatu stacjonarnego. Należy z tego wywieść, że wynik jednego tylko badania alkomatem stacjonarnym nie jest wiarygodnym dowodem w postępowaniu karnym i nie powinien być podstawą do wydania przez Sąd wyroku skazującego.

Polub mój funpage na facebook'u

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • RSS
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • Poleć
  • LinkedIn
Ten wpis został opublikowany w kategorii artykuły. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

42 odpowiedzi na „Alkomaty służące do badania przez Policję trzeźwości kierujących samochodem lub rowerem

  1. Mariusz Stelmaszczyk pisze:

    Drodzy Czytelnicy
    Zachęcam Was do komentowania tego artykułu oraz zadawania pytań, jakie Wam się nasuną po jego przeczytaniu.
    Na wszystkie pytania postaram się odpowiedzieć.
    Jednocześnie zapewniam, że szanuję Wasza prywatność. Adres e-mail z jakiego wyślecie pytanie lub komentarz do artykułu nie zostanie wyświetlony.
    Pozdrawiam
    Adwokat Mariusz Stelmaszczyk

    • Przemysław Werkowski pisze:

      Mam do pana pytanie, ale najpierw opisze moja sytuacje. Dwudziestego piątego grudnia ubiegłego roku wybrałem się wraz z moimi kolegami na imprezę która miała się odbyć w Szubinie. Powierzyłem moje auto koledze który był naszym kierowcą więc my mogliśmy sobie spożywać alkohol w samochodzie razem ze mną znajdowały się cztery osoby. Gdy dojechaliśmy na miejsce gdzie miała odbyć się impreza nie było miejsca aby zaparkować auto więc kolega postanowił zjechać i poszukać innego parkingu nie zauważając znaku zakazu wjazdu wjechał na parking koło komisariatu. nie wiedząc o tym postanowił zaparkować bo było tam jedno miejsce parkingowe przymierzał się do zaparkowania lecz namawiał mnie abym ja to zrobił bo on przytrze mi lakier i że top moje auto ja mu tłumaczyłem że przecież piłem a on że to parkin zaparkujemy i pójdźmy na imprezę ja pod wpływem nacisku wsiadłem za kierownicę i w tym momencie do samochodu podeszło dwóch policjantów i przeprowadzili kontrolę. Na końcu badanie na obecność alkoholu. W pierwszym pomiarze w wydychanym powietrzu wykazało 0.19 mg/l a w drugim przeprowadzony po upływie ok 3min wykazało 0.18mg/l zabrano mnie na komisariat i przeprowadzono pomiar na stacjonarnym urządzeniu w którym pierwszy wynik to 0.24mg/l a drugi po 15min 0.26mg/l. i po upływie ponad godziny od zatrzymania zabrano mnie na badanie krwi w który wynik 0.52 promila. Przysłano mi skierowanie z policji powiatowej skierowanie na badania. Teraz moje pytanie cyz jest to prawne bo przecież w chwili popełnienia czynu moje pomiary alkoholu wskazywały że jestem na wykroczeniu co mam w tej sytuacji zrobić proszę o pomoc. Nie byłem nigdy karany żadnego mandatu wykroczenia. Prawo jazdy jest mi bardzo potrzebne mam chorą mamę którą trzeba wozić po szpitalach, jeszcze się uczę i nie stać mnie na te badania nasza rodzina utrzymuje się z rety ojca która wynosi 570zł

      • Mariusz Stelmaszczyk pisze:

        Witam. Z Pana opisu wynika, że popełnił Pan przestępstwo prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości 0,52 promila alkoholu we krwi z art.178a par.1 k.k. Choć w czasie jazdy samochodem stężenie alkoholu wynosiło 0,18-0,19 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, to i tak popełnił Pan przestępstwo a nie wykroczenie. Zgodnie z definicją stanu nietrzeźwości z Kodeksu Karnego stan nietrzeźwości zachodzi wówczas gdy zawartość alkoholu we krwi wynosi powyżej 0,5 promila albo prowadzi do stężenia przekraczającego 0,5 promila.
        W tej sytuacji może Pan złożyć wniosek o warunkowe umorzenie postępowania karnego bez orzeczenia o zakazie prowadzenia pojazdów. Dzięki temu rozstrzygnięciu zachowa Pan status osoby niekaranej za przestępstwo oraz zachowa Pan prawo jazdy. Na Pana korzyść działają takie okoliczności jak: nieznaczny stopień nietrzeźwości 0,52 promila, brak wykroczeń drogowych na koncie, studia oraz konieczność posiadania prawa jazdy z uwagi na chorobę matki.

        • Przemysław Werkowski pisze:

          Dziękuję bardzo za szybka odpowiedź. Przeczytałem pana artykuł do którego mnie pan odesłał. Myślę że spełniam te warunki o których mowa i wiem że prokurator wyciągnął ze szkoły opinię o mnie i jest bardzo dobra. Mam do pana jeszcze kilka pytań. Czy jestem w stanie obronić się sam ? ponieważ nie stać mnie na obrońcę i drugie pytanie czy ten wniosek o warunkowe umorzenie postępowania karnego to mam przedstawić w formie pisemnej i przesłać do sądu czy podczas rozprawy ? Świadkowie byli już przesłuchiwani na komendzie i oczywiście potwierdzili moje słowa.

          • Mariusz Stelmaszczyk pisze:

            Wniosek o warunkowe umorzenie postępowania karnego powinien Pan złożyć w formie pisemnej. Proszę go złożyć jak najszybciej do Prokuratora nadzorującego dochodzenie. Jeśli przekona on Prokuratora, wówczas Prokurator zamiast aktu oskarżenia złoży do Sądu wniosek o warunkowe umorzenie wobec Pana postępowania karnego. Jeśli natomiast nie przekona Pan Prokuratora, wówczas Prokurator wyśle do Sądu akt oskarżenia. Wówczas powinien Pan złożyć ponownie wniosek o warunkowe umorzenie postępowania karnego do Sądu rozpoznającego Pana sprawę.

  2. Przemysław Werkowski pisze:

    Oskarżenie już poszło do sądu ponieważ przysłano mi termin rozprawy na piątego marca. Załączam wniosek jaki udało mi się napisać gdyby miał Pan czas może Pan go przeczytać. Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuje za pomoc.

    Wniosek o warunkowe umorzenie postępowania karnego

    Na mocy art.66§1 k.k wnoszę o warunkowe umorzenie postępowania karnego w sprawie podejrzenia o popełnienie przestępstwa w dniu 25 grudnia 2011r
    Uzasadnienie
    W dniu 25 grudnia 2011r. powierzyłem moje auto koledze Mateuszowi Galas aby był naszym kierowcą i zawiózł nas do Szubina na imprezę, jechaliśmy we czwórkę. Zajechaliśmy do miejsca w którym odbywała się impreza nie było tam wolnego parkingu więc kierowca postanowił zjechać i poszukać innego parkingu. Znalazł parking obok komendy policji nie zauważając że był tam zakaz wjazdu i wjechał na parking. Okazało się że kierowca Mateusz nie potrafił zaparkować więc namawiał mnie abym ja sam ustawił samochód bo on bał się że go uszkodzi ponieważ był tam bardzo trudny manewr do wykonania. Kierowca nie dał za wygraną i koniecznie chciał abym go ustawił tłumacząc że to tylko parking zaparkujemy i pójdziemy na imprezę no i w końcu pod presją kolegi wsiadłem za kierownicę, nie zdążyłem nawet ruszyć i pojawiła się policja, kierowca tłumaczył że to on prowadził samochód a ja miałem go ustawić ale policja nie zwracała na to uwagi. Powyższą wypowiedź mogą potwierdzić moi koledzy jako świadkowie. Przeprowadzono badania które wykazały 0.19mg/l , 0,18mg/l , 0,24mg/l , 0,26mg/l. Po tych badaniach po upływie ponad godziny od zatrzymania zabrano mnie na badanie krwi którego wynik wykazał 0,52 ‰. Czyli nieznaczny stopień nietrzeźwości. Mój czyn był nie zamierzony, nie planowany ani nie przemyślany działałem pod presją kolegi który był kierowcą. Nigdy nie miałem do czynienia z prawem, nie dostałem jeszcze żadnego mandatu, nigdzie nie byłem jeszcze zatrzymany, nie popełniłem żadnego wykroczenia choć mam prawo jazdy od końca 2010 r. Prawo jazdy jest mi bardzo potrzebne jeszcze się uczę, potrzebuje go do dojazdu do szkoły, mam chorą matkę którą trzeba wozić po szpitalach, ojca po wypadku kolejowym który utrzymuje całą rodzinę z swojej renty która wynosi 560zł. Składającą się z czterech osób więc moja sytuacja rodzinna jest bardzo kłopotliwa i brak prawa jazdy jeszcze więcej skomplikuje mi życie. I przez ten jednorazowy incydent mam stracić prawo jazdy? to kompletnie nie poradzimy sobie z rodziną. A w obecnym czasie staram się o pracę aby po ukończeniu szkoły, a będzie to w tym roku chciałbym ją podjąć. Lecz praca jest oddalona od mojego miejsca zamieszkania o 40 kilometrów i nie mając prawa jazdy będę musiał z niej zrezygnować bo innego dojazdu tam nie mam, i nie pomogę rodzicom w trudnych warunkach życiowych. Myślę że moim czynem nie sprawiłem żadnego zagrożenia w stanie nietrzeźwości dla innych kierowców i pieszych.

    Z uwagi na powyższe bardzo proszę o uwzględnienie mojego wniosku o warunkowe umorzenie postępowania karnego „

    • Mariusz Stelmaszczyk pisze:

      We wniosku o warunkowe umorzenie postępowania karnego za jazdę po alkoholu powinien Pan dodatkowo wskazać na jaki okres próby postępowanie ma być umorzone : 1 rok czy dwa lata. Ponadto okoliczności, jakie Pan podał, dotyczące konieczności zachowania prawa jazdy powinny być potwierdzone dokumentami – zaświadczeniami, np. o chorobie matki, dochodach rodziny, podjęciu pracy oddalonej o 40 km od miejsca zamieszkania itp lub zeznaniami świadków, np. Pana ojca.

      • Przemysław Werkowski pisze:

        Jeszcze raz bardzo dziękuję za pomoc bardzo mi pan pomógł. Dopisałem do tego wniosku okres próby i zaproponowałem symboliczna kwotę oraz dołączyłem wpisy ze szpitali i zaświadczenie o dochodach. Ślicznie dziękuję za pomoc.

  3. Paweł pisze:

    To dlaczego policja twierdzi że alcosensor IV jest alkomatem dowodowym?,i upiera się że jest tak zaprojektowany aby dym i temperatura otoczenia nie powodowały błędów pomiarowych,a u Pana w artykule jest informacja że „Wyniki badania alkomatem podręcznym nie mogą stanowić wyłącznej podstawy do ustalenia przez Sąd faktu prowadzenia przez oskarżonego roweru lub samochodu w stanie nietrzeźwości lub po użyciu alkoholu, a w konsekwencji wydania wyroku skazującego” ,a policja stosuje to jako dowód i podstawę do kierowania na badania kontrolne pomimo prowadzenia postępowania sądowego,gdzie nie jest jednoznaczne określenie stanu trzeźwości.

    • Alco-Sensor IV nie jest alkomatem dowodowym, w tym znaczeniu, że wynik badania trzeźwości tym alkomatem nie powinien być wyłączną podstawą ustalenia stopnia nietrzeźwości kierującego pojazdem lecz powinien zostać potwierdzony badaniem trzeźwości przy użyciu alkomatu stacjonarnego, np. urządzenia Alkometr 2.0. Wynika to chociażby z opracowanego przez Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie w dniu 26.11.2004r. dokumentu „Zasady przeprowadzania pomiarów stężenia alkoholu oraz opiniowania w sprawach trzeźwości” W tym dokumencie Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie jednoznacznie zdefiniował alkomaty dowodowe (dowodowe analizatory wydechu) jako urządzenia spełniające wymagania w zakresie dokładności i precyzji wyników niezależnie od zmiennych czynników zewnętrznych, takich jak napięcie zasilania, temperatura otoczenia, wilgotność otoczenia, ciśnienie atmosferyczne, wykrywające alkohol resztkowy. Wskazał jednocześnie, że podręczne alkomaty, działające na zasadzie elektrodowego utleniania alkoholu,( jak np. Alco-Sensor IV – patrz specyfikacja techniczna urządzenia) powinny być stosowane do badań wstępnych a ich dodatnie wyniki powinny być zweryfikowane badaniem przy użyciu alkomatu stacjonarnego działającego na zasadzie pomiaru spektrofotometrycznego w podczerwieni lub przez badanie krwi.
      Za słusznością mojego stanowiska przemawia również treść zarządzenia nr 496 Komendanta Głównego Policji z 25.05.2004r., które stanowi, że wynik badania alkomatem działającym na zasadzie elektrodowego utleniania alkoholu ( a więc np. Alco-Sensor IV) należy zweryfikować badaniem alkomatem stacjonarnym lub badaniem krwi np. wówczas gdy zachodzi podejrzenie popełnienia przez kierującego przestępstwa, np.przestępstwa prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości. Gdyby alkomaty podręczne nie były narażone na błędy pomiarowe to po co w z tym zarządzeniu wskazano na konieczność zweryfikowania ich wyników badaniem krwi lub badaniem alkomatem stacjonarnym?

      • Paweł pisze:

        Czytałem tą publikację dotyczącą przeprowadzania pomiarów,zgadzam się oczywiście z Pana zdaniem,natomiast w moim przypadku badanie AlcosensoremIV ,gdzie bezpośrednio przed badaniem paliłem papierosa,
        wynik 0.31mg/l po 15 minutach ten sam wynik,trzecie badanie już na urządzeniu stacjonarnym (po 15min) wynik 0.25mg/l,czwarte badanie również po 15 min wynik się nie zmienił 0,25mg/l,oczywiście skierowanie na badania lekarskie i psychologiczne,na które to napisałem odwołanie.
        Komendant Wojewódzki w ogóle nie bierze pod uwagę wyniku z urządzenia stacjonarnego,a tylko i wyłącznie opiera się na badaniu Alcosensorem uzasadniając to tak „Działanie alcosensora oparte jest na zasadzie elektrochemicznego utleniania alkoholu,urządzenie to nie jest przeznaczone jedynie do wstępnej analizy ilosciowo-orientacyjnej.Zgodnie z punktem „warunki przechowywania i pracy” instrukcji obsługi Alcosensor jest tak zaprojektowany aby takie warunki środowiskowe jak dym papierosów,zwiększony poziom interferencji fal elektromagnetycznych ,różna temperatura nie miały wpływu na rezultaty testów”

        Zostaje mi teraz odwołanie do Sądu Administracyjnego,i w tym odwołaniu będę się właśnie posiłkował wytycznymi z tych dwóch aktów prawnych które Pan podał,natomiast już przy pierwszym odwołaniu,poddałem w wątpliwość wynik badania Alcosensorem, ponieważ przed badaniem paliłem,Komendant Wojewódzki stwierdził że jeśli podpisałem protokół z badania,czyli zostało ono przeprowadzone prawidłowo,a tu akurat nie został zachowany odstęp czasowy przed pierwszym badaniem.W postępowaniu sądowym też będe wnioskował o zmianę kwalifikacji czynu na wykroczenie.

        • W takich wypadkach radzę złożyć wniosek dowodowy z opinii biegłego z zakresu toksykologii, najlepiej z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie celem ustalenia, czy wynik badania alkomatem podręcznym może być podstawą ustalenia stanu nietrzeźwości kierującego. W uzasadnieniu wniosku dowodowego należy dołączyć opracowane przez Instytut Ekspertyz Sądowych wytyczne badania trzeźwości.

  4. Paweł pisze:

    Panie Mariuszu,na jednym z forum znalazłem taką informację..
    „Z tego co znalazłem w odp.rozporządzeniach Ministra Zdrowia, skierowanie na badanie powinien komendant powiatowy policji wystawić nie później niż 30 dni od prowadzenia pod wpływem, a wystawił prawie rok później po zdarzeniu, w którym zostałem posądzony o to. Czy to przypadkiem nie oznacza, że ta decyzja jest nieważna, skoro podczas jej wystawienia złamano obowiązujące przepisy? (no chyba, że zarządzenia ministra to tylko na papier … wiadomo jaki)

    U mnie też ten termin przekracza 30 dni,i gdzie szukać podstawy prawnej wydawania takiej decyzji przez organ administracyjny.

    • Paweł pisze:

      Znalazłem taki zapis

      ROZPORZĄDZENIE
      MINISTRA ZDROWIA1)
      z dnia 7 stycznia 2004 r.
      w sprawie badań lekarskich kierowców i osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami
      (Dz. U. z dnia 9 stycznia 2004 r.)
      Na podstawie art. 123 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2003 r. Nr 58, poz. 515, z późn. zm.2)) zarządza się, co następuje:

      § 2. 1. Osoby, o których mowa w art. 122 ust. 1 pkt 1, 2 i 6 oraz ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym, zwanej dalej „ustawą”, zgłaszają się na badanie lekarskie bez skierowania.
      2. Kierującemu pojazdem, o którym mowa w art. 122 ust.1 pkt 3 ustawy, skierowanie na badanie lekarskie wydaje komendant powiatowy Policji w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia, w którym nastąpił wypadek drogowy, albo od dnia, w którym kierował pojazdem w stanie nietrzeźwości lub po użyciu środka działającego podobnie do alkoholu. Kserokopię skierowania komendant powiatowy Policji przesyła do właściwego starosty.

      Czy w tym przypadku przekroczenie terminu ,można uznać że zostało wydane nie zgodnie z prawem?

  5. Przemysław Werkowski pisze:

    Wracając do mojej sprawy.Prokurator otrzymał ode mnie ten wniosek i wezwano mnie na komendę i powiedziano mi że prokurator uznał to za wykroczenie

    • To dość zaskakujące w sytuacji, gdy alkomat wskazał u Pana 0,26 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Proszę napisać, jak sprawa dalej przebiega.

      • Przemysław Werkowski pisze:

        Dostał Pan e-maila z załącznikiem ? Zostałem niedawno wezwany na komisariat w mojej miejscowości i przedstawiono mi zarzuty o wykroczenie i karę 10 miesięcy zakazu i 550zł grzywny skierowałem sprawę do sądu czy dobrze zrobiłem?

        • W mojej ocenie słusznie Pan zrobił. Skoro postawiono Panu zarzut wykroczenia, to radzę zacząć od wniosku do Sądu (gdy wpłynie do Sądu wniosek o ukaranie) o skazanie bez rozprawy na karę grzywny i odstąpienie przez Sąd od orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów. W uzasadnieniu wniosku należy zaakcentować okoliczność, że przejechał pan samochodem po alkoholu zaledwie kilkanaście metrów celem przeparkowania samochodu oraz okoliczności, dla których jest Panu niezbędne prawo jazdy. Należy również wskazać osoby, które potwierdzą rzeczywisty przebieg zdarzenia – przejechania przez Pana samochodem kilkunastu metrów na parkingu, przy zerowym natężeniu ruchu.

          • Przemysław Werkowski pisze:

            Dziękuję za odpowiedz. Czyli jak dobrze zrozumiałem to mam teraz napisać wniosek do sądu o ukaranie mnie tylko karą grzywny bez orzekania o zakazie tak? A mam zaproponować wysokość grzywny ?

          • Tak Panie Przemysławie, we wniosku o skazanie bez rozprawy (zwanym tez wnioskiem o dobrowolne poddanie się karze) powinien Pan wskazać wysokość kary grzywny.

  6. Przemysław Werkowski pisze:

    Wysłałem e-maila do Pan ze skanem pisma które dostałem dzisiaj bardzo proszę aby je pan przeczytał i poradził mi co dalej robić jeszcze raz bardzo proszę

  7. Przemysław Werkowski pisze:

    Już wysłałem wniosek lecz bez wpisani wysokości grzywny ponieważ dopiero dzisiaj odczytałem od Pana wiadomość. Wzorowałem się na wcześniejszym wniosku nie wiem czy dobrze i dodałem jeszcze parę zdań

  8. Lupo pisze:

    Witam,
    Mam prośbę o odpowiedź w następującej kwestii.
    Spowodowałem drobną stłuczkę samochodem. Napisałem oświadczenie, w którym przyznałem się do winy. Poszkodowany w pewnym momencie wyraził chęć powiadomienia policji. Wydaje mi, że mógł poczuć ode mnie woń alkoholu, który wypiłem w dniu wczorajszym, a więc potencjalnie badanie mogłoby coś wykazać. W końcu jednak tego nie zrobił.
    Czy gdyby zmienił zdanie, pojechał na policję i jednak zgłosił swoje wątpliwości na temat alkoholu u mnie – to coś mi grozi, skoro żadne badanie nie nastąpiło.
    Będę ogromnie wdzięczny za odpowiedź.

    • Lupo pisze:

      O kurcze,
      Jeszcze Pan nie śpi ? Myślałem, że będę dłużej czekał.
      Bardzo dziękuję za odpowiedź i pozwolę sobie zachować kontakt do Pana. Podobają mi się Pana artykuły, oglądałem również stronę Pana kaclerarii. Jakbym kiedyś potrzebował adwokata (nawet w innej niealkoholowej sprawie) – zaczynam od Pana.
      Mam jeszcze jedno pytanko. Czym się różni: „zgłosił swoje wątpliwości” (jak ja napisałem) od „złożył zawiadomienie” (jak Pan napisał). A może miał Pan na myśli to samo.

  9. Lupo pisze:

    Witam ponownie,
    Przepraszam, że zawracam jeszcze głowę. Ale kontynuując mój temat: czy jest możliwe, że jeśli by jednak Policja była zawiadomiona przez poszkodowanego o możliwości jazdy przeze mnie w stanie nietrzeźwym, to chciałoby się im (Policji) wszczynać jednak jakieś postępowanie, np. wzywać mnie na jakieś wyjaśnienia, rozpytywać o „tą” ewentualną woń, jakichś kolegów w mojej pracy tego dnia. Przyznam, że jednak mnie to mocno nurtuje. Wiem, że byłem wtedy mocno zdenerwowany tą kolizją i pisałem to oświadczenie lekko drżącą ręką – co mogłoby (charakter pisma) wzbudzić w kimś wrażenie sporej nietrzeźwości.
    Szczególnie zależy mi na pracy. Obawiam się, że jeśli w mojej firmie pojawi się Policja, to długo tam nie popracuję. Przecież nie będę skłaniał nikogo do składania fałszywych zeznań. Jak ktoś z moich współpracowników również poczuł woń alkoholu tego dnia, to z pewnością również to potwierdzi przy Policji. TO NA PEWNO BĘDZIE DLA MOICH SZEFÓW DECYDUJĄCE O ZWOLNIENIU MNIE Z PRACY (BOJĘ SIĘ, ŻE DYSCYPLINARNIE).
    Jako dodatkowe informacje, powiem, że od tej kolizji minęło już kilka dni, a druga, to, że ten poszkodowany narzekał na bolącą szyję (uderzyłem go w tył samochodu, co prawda lekko), więc mimo, że nie wezwał Policji od razu, mógłby zmienić zdanie.
    A więć reasumując, mam dwa pytania:
    1. Czy Policja widziałaby sens w prowadzeniu czegoś w rodzaju śledztwa w mojej firmie.
    2. Czy ewentualna informacja od kilku osób (o tej woni alkoholu) coś zmienia jeśli chodzi o moją sytuację karną, w sytuacji, gdy jednak żadnego badania alkomatem nie było.
    Przepraszam, że tak się rozpisałem, ale im dłużej od tej całej sytuacji, mam coraz więcej różnych czarnych scenariuszy.
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

  10. Edyta pisze:

    Dziękuje w imieniu swoim i innych za utworzenie strony i możliwości uzyskania rzetelnej porady i informacji w sprawach często krzywdzących chociaż czasem z pozoru winnych i skazanych na krytykę społkeczną, ale czy zawsze słusznie…? Zyjemy w cywilizowanym i demokratycznym Państwie, gdzie znajomośc praw obywatelskich powinnino być dostępne wszyskim, ale czy tak jest? NIE!
    WIELKIE PODZIĘKOWANIA za zmianę tej sytuacji, oby więcej takich Prawników, którzy zechcą dzielić sie swoja wiedzą i doświadczeniem nie opierając tego tylko na chęci zysku.
    Edemida

  11. Edyta pisze:

    Panie Mecenasie, mam pytanie czy jeśli dostałam postanowienie Sądu jako obwiniona z art 87 par.1 kwi in w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy na podstawie art 177 ust.1pkt 1 Ustawy o Ruchu Drogowym o zatrzymaniu prawa jazdy po spożyciu alkoholu 0,15mg (drugi wynik 0,12 mg), od , którego wniosłam zażalenie to czy to postanowienie się uprawomocniło?
    Chętnie przesłała bym skany dokumentów jeśli wyrazi Pan chęć zapoznania się z nimi ponieważ bardzo potrzebuję Pana wsparcia, wiedzy i doświadczenia. Dokumenty zawierają dane osobowe nie udostępniam ich na forum.
    Bardzo proszę o odpowiedz
    Edemida

  12. Edyta pisze:

    przepraszam wkradł sie błąd- art 137 ust.1 pkt2 w związku z art 135 ust1 pkt1 lit.a Ustawy o Ruchu Drogowym

  13. Przemysław/bugs pisze:

    witam, czy moge sie dowiedziec co mi realnie grozi za prowadzenie z 1 wynikiem 0,11 drugi po 10 minutach 0,09, badanie przeprowadzono alkomatem podręcznym bez weryfikacji na stacjonarnym. narazie zabrali mi pj i dostałem postanowienie o zatrzymaniu . ale nic innego- zadnego wezwania ani nic

    • Jeśli nie ma Pan na swoim koncie podobnego przypadku, to może Pan złożyć wniosek o dobrowolne poddanie się karze z zakazem na 6 miesięcy zakazu prowadzenia pojazdów. Warto też sprawdzić świadectwo wzorcowania urządzenia, którym był Pana badany celem ustalenie wielkości niepewności pomiarowej, czy wynosi ona 0,01, czy też 0,02 mg/l. W tej drugiej sytuacji nie popełniłby Pan wykroczenia.

  14. LK pisze:

    Witam, jak prawidłowo należy wykonać badanie alkomatem jeżeli pokazuje różne wyniki? Czy jeżeli dmucha sie dłużej to stężenie alkoholu wychodzi wyższe?

    • Witam, odpowiedź wydaje się prosta – zgodnie z instrukcją obsługi konkretnego analizatora wydechu użytego do badania trzeźwości. Co do różnych wyników badania trzeźwości, to w tym zakresie wypowiedzieli się toksykolodzy, chociażby w wytycznych toksykologicznych. Upraszczając sprawę, wyniki wskazania alkomatu mogą się różnić, ale nieznacznie – w granicach niepewności pomiaru urządzenia, przyjmijmy w uproszczeniu za dopuszczalną różnicę 5% przy niższych stężeniach alkoholu do 0,5 mg/l (1 promil) i 10 % przy wyższych stężeniach alkoholu.

      Co do zasady czas wdmuchiwania powietrza do ustnika alkomatu nie powinien powodować większych niż podałem różnic w wynikach trzeźwości, jeśli alkomat jest sprawny. Należy pamiętać, że według wytycznych toksykologicznych i według instrukcji obsługi alkomatów minimalna objętość wydechu ( a więc powietrza wdmuchanego do urządzenia) wynosi 1,5 litra. Tylko wówczas wynik badania trzeźwości ma charakter ilościowy – może stanowić dowód na zawartość – stężenie alkoholu w wydychanym powietrzu. Jeżeli objętość wydechu była mniejsza niż 1,5 litra, wówczas wynik pokazany na wyświetlaczu alkomatu oraz na wydruku potwierdza jedynie, że w wydychanym powietrzu badanego był alkohol, ale nie może stanowić dowodu na to ile tego alkoholu w wydychanym powietrzu było, w szczególności czy było więcej niż 0,10 mg/l (dolna granica stężenia alkoholu, od której rozpoczyna się wykroczenie prowadzenia samochodu w stanie po użyciu alkoholu).

  15. Wioleta pisze:

    Witam serdecznie, bardzo proszę o pilną poradę.
    Otóż, dn. 27.10. 2014 mój narzeczony jadąc do pracy został zatrzymany do kontroli i poddany badaniu alkomatem który wykazał 0,09 mg/l (poprzedniego dnia w niedzielę wieczorem wypił 3 puszki piwa). Badanie zostało powtórzone dwukrotnie. Drugi wynik był taki sam, ostatni już malejący 0,08. Policjant stwierdził że jeżeli narzeczony wyjechałby do pracy ok 15 min pózniej badanie nic by nie wykazało. Dodam że nie było badania weryfikującego stacjonarnego. Oczywiscie zatrzymano mu prawo jazdy. Dziś, 05.12 otrzymał skazujący wyrok z sądu na karę grzywny w w wysokosci 1000zł i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 6 m-cy. Najbardziej zaskakuje nas fakt, iż w wyroku sądowym widnieje nieprawdziwa informacja, iż oskarżony miał w wydychanym powietrzu 0,11 mg/l co jest ewidentnym kłamstwem., bo mial tak jak wczesniej wspomnialam 0,09, a po 2 próbie juz 0,08 co jest na granicy błedu.
    Panie Mecenasie, co w związku z tym pozostaje nam zrobic? Skąd ta różnica? Skąd mógł sie wziasc ten błąd na niekorzysc narzeczonego?
    Bardzo proszę o poradę, ponieważ nie wiemy czy mamy sie odwolywac od tej decyzji i co nas czeka.

    • Witam, na złożenie sprzeciwu Pani narzeczony ma 7 dni od otrzymania odpisu wyroku, jeżeli odebrał wyrok w dniu 5 grudnia, to do 12 grudnia ma czas na złożenie sprzeciwu.
      Jeżeli Pani narzeczony ma wątpliwości dotyczące wyników badań, to powinien zapoznać się z aktami sprawy. Jako obwiniony ma prawo do wglądu w akta i wykonanie ich fotokopii lub kserokopii. W aktach sprawy znajduje się protokół badania trzeźwości wraz z wydrukami z alkomatu. W protokole badania trzeźwości są wymienione godziny badania oraz wyniki badania alkomatem. Wówczas będzie można ustalić jakie wyniki badania alkomatem miał Pani narzeczony.
      Jednkaże gdyby najwyższy wynik wyniósł 0,09 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, to Policjant nie powinien zatzrymać Pani narzeczonemu prawa jazdy, gdyż wykroczenie z art. 87 par 1 k.w. rozpoczyna się od wyniku 0,10 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.
      Jeżeli jednak z akt sprawy będzie wynikało, że jednak najwyższy wynik badania wyniósł 0,11 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, wówczas Pani narzeczony może złożyć do Sądu wniosek o dobrowolne poddanie się karze na karę grzywny z odstąpieniem od orzeczenia zakazu prowadzenia poajzdów na podstawie art. 39 par 1 k.w.

  16. Piotrek pisze:

    Witam dzisiaj zostalem zatrzymany do kontroli trzezwosci. Moje wydychane powietrze wykazało 0.19 a po piętnastu minutach 0.21. Proszę o info co mi grozi

    • Witam, grozi Panu grzywna do 5000 zł. i zakaz prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy do 3 lat, licząc od daty odebrania Panu dokumentu prawa jazdy przez Policję. Przy podanych przez Pana wynikach 0,21-0,19 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu Sady najczęściej orzekają grzywnę rzędu 1000-2000 zł. i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 8-10 miesięcy. Tak jest najczęściej, ale każda spraw jest inna. Przy takim wyniku może Pan podjąć próbę przekonania Sądu do odstąpienia od orzeczenia wobec Pana zakazu prowadzenia pojazdów – na podstawie art.39 par. 1 k.w.

  17. Piotrek pisze:

    Dziękuje za odpowie. Dzisiaj podałem się dobrowolnej każe którą zaproponowała mi policja. Otrzymałem 8miesięcy bez prawa jazdy i 800zł grzywny. Doradzono mi że trudno przekonać by było sędziego do darowania mi kary ponieważ miałem odczyt rosnący w wydychanym powietrzu, a do pułapu 0,25mg/l było już nie wiele. Tak więc kara nie za wysoka i nie zaniska. Tak mi się zdaje

  18. Wojtek pisze:

    Witam
    Dzisiaj rano ok 8:00 zostałem zatrzymany do badania trzeźwości.
    Pierwsze badanie wykazało 0,15 mg w wydychanym powietrzu, następne po ok 0,5 h 0,10 mg. Trzecie przy użyciu alkometru stacjonarnego na komisariacie 0,03 mg.
    Czy mam możliwość powołać się na to trzecie badanie, wykazywać jakieś okoliczności łagodzące itp. w celu odstąpienia od zatrzymania prawa jazdy?

    • Witam, Sąd bierze pod uwagę wszystkie przeprowadzone badania. Dlatego też przy wymiarze ewentualnego środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych Sąd będzie brał pod uwagę najwyższy pomiar tj. 0,15 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Jedyną możliwością aby Sąd odstąpił od orzeczenia zakazu jest zastosowanie przez Sąd art. 39 par 1 k.w. Dlatego też może Pan złożyć do Sądu wniosek o dobrowolne poddanie się karze na karę grzywny z odstąpieniem przez Sąd od zakazu na podstawie art. 39 par 1 k.w. We wniosku powinien Pan opisać m.in. do jakich celów wykorzystuje Pan samochód i jakie konsekwencje spowoduje dla Pana orzeczenie przez Sad zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych nawet na najkrótszy okres 6 miesięcy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *