Do jakiego stopnia nietrzeźwości jest możliwe warunkowe umorzenie postępowania karnego i zachowanie prawa jazdy?

Stan nietrzeźwości przy przestępstwie prowadzenia samochodu zachodzi wówczas, gdy stężenie alkoholu przekracza 0,25 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.

Kodeks Karny nie wskazuje, do jakiego stopnia nietrzeźwości kierujący samochodem oskarżony może ubiegać się o warunkowe umorzenie postępowania karnego i zachowanie prawa jazdy. Wymaga natomiast by:

  • społeczna szkodliwość czynu polegającego na prowadzeniu samochodu w stanie nietrzeźwości nie była znaczna

 oraz

  • stopień zawinienia kierującego samochodem w stanie nietrzeźwości nie był znaczny 

Kodeks Karny nie określa również, do jakiego stopnia nietrzeźwości Sąd, decydując o warunkowym umorzeniu postępowania karnego, może odstąpić od orzeczenia wobec kierowcy zakazu prowadzenia pojazdów. Skoro ustawa nie wprowadza górnej granicy stopnia nietrzeźwości, do której jest możliwe warunkowe umorzenie postępowania karnego i pozostawienie oskarżonemu prawa jazdy, to decyzja w tym zakresie zależy tylko i wyłącznie od swobodnej oceny Sądu.

Z mojej obserwacji orzecznictwa sądów w sprawach o przestępstwo prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości wynika, że:

  • w razie prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości do 0,30 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu oskarżony ma dużą szansę na warunkowe umorzenie postępowania karnego i zachowanie prawa jazdy
  • w razie prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości do 0,35 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu oskarżony ma wciąż szansę na warunkowe umorzenie postępowania karnego, jednak przekonanie Sądu by nie orzekł wówczas wobec niego zakazu prowadzenia pojazdów jest znacznie trudniejsze.

Oprócz stopnia nietrzeźwości, warunkowe umorzenie postępowania karnego i zachowanie prawa jazdy zależy w dużym stopniu od innych okoliczności w jakich prowadziłeś samochód w stanie nietrzeźwości. Oto one:

  • rodzaj  samochodu jaki prowadziłeś w stanie nietrzeźwości: osobowy czy dostawczy, jeżeli dostawczy to o jakiej masie
  • na jakiej drodze prowadziłeś samochód po pijanemu: ekspresowej lub wojewódzkiej o dużym natężeniu ruchu czy też na podrzędnej drodze lokalnej o niewielkim ruchu pojazdów i pieszych
  • miejsce prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości: w centrum dużego miasta, jak np. Warszawy, gdzie oprócz dużego natężenia rachu pojazdów zagrażałeś bezpieczeństwu pieszych czy tez poza obszarem zabudowanym
  • pora prowadzenia samochodu: w godzianach szczytu czy też  o godz. 2.00 w nocy, gdy na ulicach jest pusto
  • w jakich okolicznościach doszło do zatrzymania Cię przez Policję: w trakcie rutynowej kontroli drogowej, czy w wyniku kolizji, czy uciekałeś przed Policją
  • czy byłeś karany mandatami za wykroczenia drogowe, ile tych wykroczeń było, a co ważniejsze za co, czy za brak pasów czy też za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/ha
  • jak ważne jest dla Ciebie zachowanie prawa jazdy, czy używasz samochodu sporadycznie, np.by odwiedzić rodzinę lub wyjechać na wakacje czy też prawo jazdy jest Ci niezbędne do wykonywania pracy
  • jaką kwotę jesteś gotów zapłacić na cel społeczny związany z ofiarami wypadków drogowych 

To tylko niektóre z okoliczności, poza stanem nietrzeźwości, jakie Sąd bierze pod uwagę przy rozpatrywaniu wniosku oskarżonego o warunkowe umorzenie postępowania karnego oraz przy podejmowaniu decyzji: zabrać czy zostawić mu prawo jazdy

Jeżeli Sąd oceni, że:

  • zagrożenie jakie stworzyłeś prowadzeniem samochodu w stanie nietrzeźwości nie było duże

  • utrata prawa jazdy będzie tragedią finansową dla Ciebie i Twojej rodziny 
  • prowadzenie przez Ciebie samochodu w stanie nietrzeźwości było incydentem, który nigdy się już nie powtórzy

wówczas może warunkowo umorzyć prowadzone przeciwko tobie postępowanie karne odstępując od orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów. 

Pamiętaj również, że w sprawach o prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości decydujące znaczenie ma wyrok Sądu Rejonowego. Bardzo rzadko Sąd Okręgowy uchyla lub zmienia wymiar kary orzeczonej przez Sąd Rejonowy.

Jak widzisz stopień nietrzeźwości ma bardzo ważne, ale nie jedyne znaczenie przy ubieganiu się o warunkowe umorzenie postępowania karnego i zachowanie prawa jazdy za jazdę samochodem pod wpływem alkoholu. Dlatego warunkowe umorzenie postępowania karnego bez zakazu prowadzenia pojazdów jest możliwe zarówno gdy alkomat wykazał 0,27mg/l, jak i 0,45 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Przy stopniu nietrzeźwości przekraczającym 0,35 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu decydujące znaczenie mają pozostałe, oprócz stopnia nietrzeźwości okoliczności, w jakich prowadziłeś samochód oraz okoliczności dotyczące Twojej osoby.

Nie muszę już chyba wspominać, że jeśli chcesz przekonać Sędziego by nie zabierał Ci prawa jazdy, wówczas nie możesz być biernym uczestnikiem postępowania karnego, lecz masz do wykonania mnóstwo pracy by przedstawić i udowodnić w Sądzie okoliczności przemawiające za odstąpieniem od orzeczenia wobec Ciebie zakazu prowadzenia pojazdów,

Polub mój funpage na facebook'u

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • RSS
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • Poleć
  • LinkedIn
Ten wpis został opublikowany w kategorii artykuły. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

32 odpowiedzi na „Do jakiego stopnia nietrzeźwości jest możliwe warunkowe umorzenie postępowania karnego i zachowanie prawa jazdy?

  1. Mariusz Stelmaszczyk pisze:

    Drodzy Czytelnicy
    Zachęcam Was do komentowania tego artykułu oraz zadawania pytań, jakie Wam się nasuną po jego przeczytaniu.
    Na wszystkie pytania postaram się odpowiedzieć.
    Jednocześnie zapewniam, że szanuję Wasza prywatność. Adres e-mail z jakiego wyślecie pytanie lub komentarz do artykułu nie zostanie wyświetlony.
    Pozdrawiam
    Adwokat Mariusz Stelmaszczyk

  2. yuriko pisze:

    Witam,

    bardzo proszę o przyjrzenie sie mojemu przypadkowi i poradę..

    Była noc, bylem po imprezie, wracajac pod mieszkanie zobaczylem ze moj samochod stał w niekorzystnym, ciemnym miejscu (dwa razy mialem juz uszkodzony samochod w podobnym miejscu na krakowskim Kazimierzu) wiec postanowilem (glupota!!) przeparkowac na druga strone ulicy(gdzie jest monitoring in latarnie). Przejechalem 30m na oczach policjantow, ktorzy podjechali do mnie gdy juz wysiadalem po calym, powolnym manewrze. Na malo uczeszczanej drodze nie bylo zadnego ruchu ani pieszych. Trudno nawet powiedziec ze zagrazalem samemu sobie jadac 5km/h.

    Wynik niecale 1,5 promila, nie robilem zadnych problemow, bylem w szoku ze zaliczono mnie do pijanych kierowcow.

    Nigdy nie bylem karany, zero punktow karnych, prawo jazdy mam 12 lat.

    Podczas przesluchania na policji zaproponowano mi (telefon do prokuratora) dobrowolne podanie sie karze:

    2 lata zakazu prowadzenia

    1000zl grzywny

    5mcy w zawieszeniu na 2 lata

    Na co wstepnie sie zgodzilem, ale teraz wydaje mi sie to wygorowana kara. Wiem ze mam czas (ile?) na rozmyslenie sie z poddania i przystapienie do rozprawy. Prawde mowiac, najpierw chcialem podejsc do prokuratury zeby porozmawiac z przydzielonym prokuratorem (nie dyzurnym, ktory podal warunki poddania sie) czy jego warunki sa takie same. Byłem zaskoczony, że mój osobisty kontakt z prokuratorem nie miał miejsca.

    Moje pytania dotyczą dalszych działań, jakie powinienem podjąc:

    1. czy ma sens dotarcie (pisemne w postaci wniosku lub osobiste) do prokuratora celem „negocjowania” dobrowolnej kary do podobnych wartosci jakie opisalem w oryginalnym pytaniu? Opisanie okolicznosci lagodzacych, zamiana na wieksza grzywne – brzmi sensownie dla mnie. Kiedy jest odpowiedni moment na to? Gdzies wyczytalem ze dobrolne poddanie sie kaze jest mozliwe do pierwszej rozprawy przed sadem. Na chwile obecna uzgodnilem poddanie sie, chodzi tylko o wysokosc. Policjanci sugerowali ze mam porozmawiac z przydzielonym prokuratorem po tygodniu od przesluchania.

    2. kwestia warunkowego umozenia. rozumiem, ze o to prosze pisemnie z uzasadnieniem i opisanem okolicznosci – ale kiedy i gdzie? w prokuraturze czy dopiero w sadzie? obecnie jestem poddany dobrowolnej karze – czyli rozprawa ma sie odbyc zaocznie. czy mozna mimo to prosic o warunkowe umorzenie.. zaocznie? czy takie podejscie ma w ogole jakakolwiek szanse powodzenia? czy mam zrezygnowac z poddania sie, przyjsc czynnie na rozprawe i dopiero wtedy przedklozyc wniosek o umorzenie?

    3. pisalem ze przestawialem samochod pod monitoring. dopiero teraz dotarlo do mnie ze przeciez mozna sie bedzie dostac do nagrania (to jest gimnazjum z kilkoma kamerami wzdluz ulicy). moge takie cos zrobic samodzielnie czy przez policje? jak dostac sie rowniez do notatki sporzadzonej przez policjantow i kopii moich wyjasnien? zeby wszystko porownac z ewentualnym nagraniem?
    - gdzie i kiedy mam zlozyc wniosek o dolaczenie materialu dowodowego? (mam nadzieje wkrotce zdobyc nagranie z monitoringu, a moze pozostawic to prokuraturze?). podobnie z brakiem mandatow i niekaralnosci?
    - gdzie i kiedy mam zlozyc wniosek o warunkowe umorzenie? czy mam wtedy zrezygnowac na dobrowolne poddania sie karze? czy te wnioski sie wykluczaja czy uzupelniaja?

    z gory dziekuje za pomoc,
    D

    • W opisanej przez Pana sytuacji, tj. przejechanie samochodem zaledwie 30 metrów celem jego przeparkowania może Pan złożyć wniosek o warunkowe umorzenie postępowania karnego bez zakazu prowadzenia pojazdów. Na obecnym etapie postępowania powinien Pan złożyć do Prokuratury wniosek o zabezpieczenie dowodu z nagrania monitoringu na potwierdzenie faktu pokonania samochodem jedynie 30 metrów.

  3. yuriko pisze:

    Rozumiem ze przyznaje Pan, iz „nie mam duzo do stracenia”? W najgorszym wypadku podobna kare do dobrowolnej orzeknie sąd. Teraz jeszcze mam szanse powalczyć o niższa lub umorzenie..

  4. yuriko pisze:

    Bylem u pani prokurator i doznalem kolejnego szoku; to byl atak na mnie zamiast konstruktywnej rozmowy.

    Przedstawilem jej swoj plan, czyli najpierw podanie o warunkowe umorzenie (z wieloma dowodami i dokumnetami o mojej osobie) a potem ewentualnie walke o rok zakazu przed sadem.

    Na co pani prokurator ze to nie ma zadnego sensu bo jest jakims „referentem” (co to takiego?) i jest czescia sadu. Dopilnuje zeby wniosek zostal odrzucony a wyrok nie ulegl zalagodzeniu. Odrzuci tez moje wnioski dowodowe bo juz wszystko jest jasne – podobno policja zeznala ze przeparkowywalem.

    To ja pytam gdzie jakas symetrycznosc po obu stronach i sad ktory mial nas pogodzic, jezeli wszyskie wnioski przechodza przez prokurature a prokurator debatuje nad wyrokiem z sedzia? To prawda czy tylko dalem sie zastraszyc?

    dziekuje za odpowiedzi na moj lament, ale nikt rownie konstruktywnych porad mi nie udzielil (rowniez odplatnie)

  5. michał pisze:

    Czy składając wniosek o warunkowe umorzenie postępowania zamykam sobie drogę, do dobrowolnego poddania się karze

    • Nie, nie zamyka Pan sobie drogi do dobrowolnego poddania się karze. Jeśli Sąd nie uwzględni Pana wniosku o warunkowe umorzenie postępowania karnego, wówczas może Pan oświadczyć, że chce Pan złożyć wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Sąd wyznaczy wówczas kolejne posiedzenie, na którym rozpozna Pana wniosek o dobrowolne poddanie się karze.

  6. Marcin pisze:

    Witam! Krótko przedstawię swoją sytuację i proszę o pomoc.
    Dnia 11.11.2012 jechałem samochodem osobowym po drogach lokalnych o zerowym natężeniu ruchu ok. godz. 3.00. Policja zatrzymała mnie do rutynowej kontroli, no i oczywiście „dmuchanko”. Badanie alkomatem wykazało 0,36 mg/l. Na posterunku zgodziłem się na samo ukaranie. Policjant zaproponował 100 stawek dziennych w kwocie 20zł i zakaz prowadzenia pojazdów na rok czasu.
    Moje pytania w związku z w/w:

    -czy mam szanse na warunkowe umorzenie postępowania jeżeli wycofam wniosek o samo ukaranie?
    -jaką karę mogę zaproponować aby przekonać sąd do umorzenia postępowania?
    -czy mogę w przypadku takich działań sobie zaszkodzić?

    Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam

    PS. Rok przed tym zdarzeniem zostałem skazany za wykroczenie: jazda po użyciu alkoholu (0,12 mg/l)
    -

  7. Marcin pisze:

    Witam niedawno zatrzymala mnie policja do rutynowej kontroli i wykazalo mi 0.57 promila a po drugi badaniu bardzo szybkim po uplywie niecalych 2 minut 0.54 promila co mi za to grozi ,czy zostanie mi odebrane prawo jazdy na dluzej niz rok .Dodam jeszcze ze jestem nie karany i nie pracujacy (na utrzymaniu rodzicow).grzywne oczywiscie zaplace .bardzo zalezy mi zeby nie odebrano mi na dluzej niz rok . prosze o odpowiedz dziekuje

  8. Aneta Potok pisze:

    Witam! Dziś miałam sprawę w sądzie za „jazdę” na rowerze (dokładnie przejechałam ok. 50 m w celu popisania się przed znajomymi) po spożyciu. Wyszło mi 0,64 mg w wydychanym powietrzu. Złożyłam na rozprawie wniosek w warunkowe umorzenie po czym prokurator się na niego nie zgodził. Wyrok 400 zł grzywny zawieszony na 2 lata, 100 zł na fundusz i rok zakaz prowadzenia rowerów. We wniosku opisałam wszystkie okoliczności łagodzące takie jak:
    - jechałam po chodniku
    - nie stworzyłam żadnego zagrożenia dla innych ludzi (bo ich nie było w okolicy)
    - nie zamierzałam jechać na rowerze do domu tylko iść pieszo wraz z kolegą (który był ze mną dziś w sądzie i chciał to potwierdzić, ale sąd go nie chciał przesłuchać)
    - był to wybryk incydentalny
    - nie byłam nigdy karana, żałuję tego co zrobiłam
    - zrobiłam to nieumyślnie, bo nie zastanowiłam się że chwilę wcześniej spożywałam alkohol
    - szkodliwość czynu była bardzo niska
    We wniosku napisałam również, że jakikolwiek wyrok skazujący wykluczy mnie z możliwości podjęcia pracy dodatkowej (ubezpieczenia), gdyż będę już karana; a moja sytuacja finansowa jest kiepska i potrzebuję tej pracy.

    Czy jest sens pisania apelacji, że wyrok jest za wysoki i dalej proszę o warunkowe umorzenie postępowania?

  9. Paweł pisze:

    Witam!
    Moja sytuacja wygląda następująco. Kierowałem rowerem pod wpływem alkoholu. Zostałem zatrzymany przez patrol policji.
    Nie zgodziłem się na badanie alkomatem, więc zostało zrobione badanie krwi. Wyników póki co nie znam, jednak podejrzewam, iż ilość promili we krwi może wynieść między 1,5 a 2. Czy przy takim stężeniu jest sens ubiegać się o warunkowe umorzenie postępowania. Oczywiście nigdy wcześniej karany nie byłem, zdarzenie miało miejsce o godzinie 24 w małej miejscowości (wsi) przy zerowym ruchu samochodów (oprócz radiowozu). Nadmienię, iż do grudnia 2012 r. byłem sądowym kuratorem społecznym, poza tym działam w sferze szeroko pojętej edukacji – uczę języka angielskiego w szkole językowej. Czy te okoliczności, przy dość wysokim jak mniemam stężeniu maja jakiekolwiek znaczenie?

  10. Paweł pisze:

    dziekuje bardzo za odpowiedź.
    czy okolicznością przemawiajacą na moją korzyść może być udział w różnego rodzaju maratonach rowerowych?

  11. Andrzej pisze:

    Witam! Moja sytuacja:
    W styczniu jechałem samochodem osobowym ok. godz. 3.00. Policja zatrzymała mnie do rutynowej kontroli, no i oczywiście „dmuchanko”. Nie stworzyłem zagrożenia na drodze. Badanie alkomatem wykazało 0,53 mg/l. Kolejne badania na posterunku wykazały 0,56 mg/l oraz 0,57 mg/l. Zgodziłem się na samo ukaranie. Policjant zaproponował 120 stawek dziennych w kwocie 20zł i zakaz prowadzenia pojazdów na dwa lata. Następnie wycofałem się z samoukarania i wynająłem adwokata.
    Moje pytania w związku z w/w:

    - czy mam szanse na warunkowe umorzenie postępowania jeżeli wycofałem wniosek o samo ukaranie?
    -jaką karę mogę zaproponować aby przekonać sąd do umorzenia postępowania?
    -czy jest szansa na korzystniejszy wyrok? 1 rok bez prawa jazdy nie dwa lata.

    Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam

    Nigdy nie byłem karany. Samochód jest mi potrzebny do pracy.

  12. Stefan pisze:

    Witam,

    Zostałem zatrzymany do rutynowej kontroli w niedzielę, poza obszarem zabudowanym na drodze lokalnej o 6:45, żadnego ruchu pieszych, bardzo znikomy ruch,

    - wynik 0,10 0,10, 0,09;
    - byłem nieświadomy, że mogę mieć w ogóle jakieś promile – dowodem na to była jadąca ze mną partnerka, która była trzeźwa, miała prawo jazdy i zabezpieczała pojazd po kontroli, czyli za wiadomością policji wsiadła po prostu i odjechaliśmy. Gdybym przypuszczał, że są jakieś promile, prowadziłaby od poczatku,
    - czułem się bardzo dobrze rano, byłem wyspany, nikt zmęczony nie wstanie w niedziele o przed szóstą, żeby jechać na grzyby,
    - nie mam punktów karnych a samochód jest niezbędny do pracy w tym zakresie, że do miejsca w którym pracuje nie kursuje żadna komunikacja. Ostatni możliwy przystanek jest 2 km wcześniej, w dodatku nie jest to bezpośrednie połączenie

    Sprawa jest po przesłuchaniu na policji, gdzie się przyznałem i w tej chwili czekam na zawiadomienie z Sądu. Właściwie nie pytał o nic i nie było żadnej propozycji o dobrowolnemu poddaniu się karze.

    Moje pytanie – jak się składa wniosek o warunkowe umorzenie, kiedy, gdzie i w jakiej formie ? Będę wdzięczny za precyzyjną odpowiedź.

    • W Opisanej przez Pana sytuacji nie powinien Pan składać wniosku o warunkowe umorzenie postępowania karnego, lecz wniosek o umorzenie postępowania wobec nie popełnienia przez Pana wykroczenia. Rzecz w tym, że nie popełnił Pan wykroczenia prowadzenia samochodu w stanie po użyciu alkoholu. Odpowiedzialność karna za to wykroczenie zaczyna się od 0,10 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Taki właśnie był najwyższy wynik badania Pana trzeźwości alkomatem. Alkomat, jak każde urządzenie elektronicznie mierzy stężenie alkoholu z precyzją +/- 0,01 mg/l. Oznacza to, że przy wskazaniu alkomatu 0,10 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu Pana rzeczywiste stężenie alkoholu wynosiło 0.09-0,11 mg/l. Nie da się zatem wykluczyć, że wynosiło 0,09 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzy. Nie sposób zatem wykluczyć, że nie osiągnął Pan stężenia alkoholu 0,10 mg/l. W związku z poczytywaniem wszystkich nie dający się usunąć wątpliwości na korzyść obwinionego/oskarżonego powinien Pan zostać uniewinniony od zarzucanego Panu wykroczenia prowadzenia auta od wpływem alkoholu.

      Najpoważniejszym wyzwaniem, jakie Pana czeka, jest wytłumaczenie Sądowi w piśmie – wniosku o umorzenie postępowania na czym polega niepewność pomiaru alkomatu, jakie ma znaczenie w sprawie karnej. Do wniosku należy tez dołączyć dokumenty z zakresu metrologii i toksykologii dotyczące tego zagadnienia. Chodzi o to, że niewielu Sędziów zna się na toksykologii i zasadach działania alkomatów.

      • Aśka pisze:

        Dziękuję za tą odpowiedź. Wczoraj miałam podobną sytuację – ok. godziny 19-tej wypiłam większą lampkę wina. Potem kilka godzin przesiedziałam bez alkoholu, wyruszyłam spod miejsca imprezy ok. godziny 23.30.

        Po przejechaniu ok 50 m wjechałam w jednokierunkową ulicę pod prąd i zanim się zorientowałam (a zorientowałam się natychmiast) i zaczęłam się wycofywać, podjechała do mnie już policja. Kazali mi dmuchać w alkomat, który wykazał 0,11 mg. Zabrali mnie na komendę, gdzie po upływie ok. 20 minut było 0.10, a po poł godzinie 0,9 mg.
        Zabrano mi prawo jazdy.
        Zupełnie nie zdawałam sobie sprawy, że mogę mieć jeszcze promile we krwi.

        Mieszkam poza miastem, w którym pracuję, do najbliższego przystanku mam ok. 2 km. Poza tym mam dzieci w przedszkolu i szkole, nie mam innego środka transportu zarówno do logistyki domowej jak i do dojazdu do pracy. Przejechałam pojazdem dosłownie 50 metrów na małej, pustej uliczce.

        Nigdy wcześniej nie byłam karana za podobne wykroczenie, miałam ze dwa mandaty za przekroczenie prędkości o 20 km, prawo jazdy posiadam 8 lat.

        Czy mogłabym również złożyć wniosek o umorzenie postępowania i żeby oddano mi prawo jazdy?

        Z góry dziękuję za odpowiedź.

        • Witam, jeżeli Pani najwyższy wynik wyniósł 0,11 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, to na niepewność pomiaru alkomatu mogłaby się Pani powołać, jeżeli alkomat, którym została Pani badana przy wyniku 0,10mg/l ma niepewność 0,02 mg/l (informacje o niepewności znajdzie Pani w tabelce na odwrocie świadectwa wzorcowania, które znajduje się w aktach sprawy). Jednakże najczęściej alkomaty mają niepewność pomiaru wynoszącą 0,01 mg/l. Jeżeli tak będzie w Pani przypadku, to może Pani złożyć do Sądu wniosek o dobrowolne poddanie się karze na karę grzywny z odstąpieniem od orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na podstawie art. 39 par 1 k.w. We wniosku powinna Pani opisać okoliczności w jakich prowadziła Pani samochód pomimo spożytego alkoholu, tj. pora oraz miejsce prowadzenia samochodu, jakie wówczas panowało natężenie ruchu pojazdów oraz pieszych. Ponadto powinna Pani napisać do jakich celów wykorzystuje Pani samochód oraz jakie negatywne konsekwencje będzie miało dla Pni orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych nawet na najkrótszy okres 6 miesięcy.

  13. Motorowerzysta pisze:

    Witam.

    Oto moje okoliczności :
    Kilka dni temu jechałem motorowerem ok. godz. 4.30. Policja zatrzymała mnie i skontrolowali mnie alkomatem . Nie stworzyłem zagrożenia na drodze. Badanie alkomatem wykazało 0,58mg/l. Kolejne badania na posterunku wykazały 0,67mg/l oraz 0,57 mg/l. Zgodziłem się na samo ukaranie. Policjant zaproponował 4 miesiące w zawieszeniu i 20 godzin społecznych oraz zakaz prowadzenia pojazdów na dwa lata. Nie posiadam prawajazdy gdyż jeździłem zawsze na dowód. Jechałem z dziewczyna , żałuje tego co zrobiłem. Mam ledwo skończone 18 lat wiec zakaz prowadzenia wyklucza mnie z wielu branż, uczę sie w liceum rozpoczynam dzialnosc gospodarcza obecnie nie pracuje, na utrzymaniu rodziców, ale mieszkam z dziewczyna, Nie byłem karany.

    Moje pytania w związku z w/w:
    -czy mam szanse na warunkowe umorzenie postępowania?
    -jakie argumenty mogę zaproponować aby przekonać sąd do umorzenia postępowania?
    -jaka kare moge zaproponować np grzywna zamiast zakazu kierowania pojazdami

    Z góry dziękuje za odpowiedz
    Pozdrawiam

    • Witam, nie przekona pan Sądu do warunkowego umorzenia postępowania karnego bez zakazu prowadzenia pojazdów – za duży wynik nietrzeźwości. Może Pan powalczyć o 1 rok zakazu prowadzenia samochodów, choc i tak będzie ciężko w związku z tym, że nigdy Pan nie wyrobił prawa jazdy.

  14. adiik pisze:

    witam w sobote zatrzymala mnie policja alkomat wykazal 1.15 mam dziecko ktore ma tydzien dostalem telefon od dziewczyny ze ciagle placze i cos jest nie tak dodam ze w szpitalu dziecko mialo infekcje dostawalo antybiotyk wystraszylem sie i nie patrzac na nic pojechalem czekam na prace kierowcy kat b jechalem samochodem osobowym ok godziny 23.30 i niewiem co teraz sie stanie nie chcial bym stracic prawa jazdy grzywne zaplace mimo iz jestem bez pracy czy mam szanse odzyskac jakos prawo jazdy nigdy nie bylem karany za jazde po alkocholu a prawko mam 3lata

    • Witam!

      Przy tak wysokim stężeniu alkoholu w wydychanym powietrzu nie ma praktycznie szans na odstąpienie od zakazu. Istotna jest długość zakazu. Sąd przy takim stężeniu może orzec rok, dwa lub nawet trzy lata. Proponuje złożyć wniosek o dobrowolne poddanie się karze, zaproponować 1 rok zakazu na wszystkie pojazdy, zawiasy i grzywnę. Przy dobrych argumentach jest pewna szansa, że wniosek zostanie zaakceptowany. Wtedy nie musiałby Pan ponownie zdawać egzaminu na prawo jazdy.

  15. adiik pisze:

    Pani Agnieszko dziekuje bardzo za wypowiedz bardzo mi Pani pomogla wniosek mam zlozyc sam do sadu chcialem powiedziec ze nie dostalem jeszcze nic z policji ani z sadu

    • Spokojnie. Najpierw przyjdzie wezwanie z Policji (jeśli podał Pan swój numer telefonu Policjant prawdopodobnie zadzwoni i umówi się z Panem na przesłuchanie). Dopiero kolejnym etapem jest sprawa w Sądzie.

  16. SkazanyNaSmierc pisze:

    Witam. Mam nietypowy problem . Mianowicie zaparkowałem przy ulicy i wysiadając z samochodu kolega siedzący na miejscu pasażera otworzył i podał mi piwo po zaparkowaniu oczywiście. Silnik był zgaszony kluczyków nie było w stacyjce . Jak wysiedliśmy wypiliśmy po piwie bez zamiaru dalszej jazdy , w tym czasie jakaś baba zadzwoniła na policje , że wysiadłem z połową piwa z auta co wskazuje na to , że jechałem po alkoholu co jest nie prawdą . Od razu po przyjeździe policji miałem 0,27 mg alkoholu we krwi a sprawa trafi do sądu. Był ze mną kolega , który jest świadkiem iż nie prowadziłem po alkoholu tylko piwo wypiłem po wyjściu z pojazdu. Jakie są szanse , że nie zostanę ukarany. Nigdy nie byłem karany , na koncie mam około 4 pkt karnych za drobne przekroczenia prędkości.

    • Witam. Szansa na uniewinnienie zależy od tego co znajduje się w aktach sprawy. Dużo zależy od tego co zostało zeznane przez tę kobietę. Biegły toksykolog na podstawie uzyskanych wyników badania stężeniu alkoholu w organizmie ocenić czy przedstawiona przez Pana wersja zdarzeń jest prawdopodobna, czy może należy ją wykluczyć. Biegły jest w stanie zbadać czy ilość wypitego przez Pana po prowadzenia samochodu alkoholu mogła spowodować takie stężenie jak zbadane, czy musiał Pan pić alkohol wcześniej. Więcej byłabym w stanie powiedzieć po przeanalizowaniu akt sprawy.

  17. Wojciech pisze:

    Witam.
    Przede wszystkim chciałem się zapytać jak często Państwo widują w naturze akceptację na warunkowe umorzenie zakazu prowadzenia pojazdów. Nie ukrywam że jest to dla mnie najistotniejsza kwestia. Zostałem zatrzymany w nocy o godz. 0:26. Podczas rutynowej kontroli. Zresztą zostałem zatrzymany 400 m od miejsca z którego wyruszyłem . Cel mojej podróży był oddalony zaledwie 1,5 km. Podczas kontroli, badanie alkomatem przenośnym wykazało 0,31 oraz 0,32 mg/l. Wcześniej wypiłem trzy piwa a moim błędem ( poza tym że oczywiście do niego wsiadłem ) było zbyt wczesne wyruszenie w trasę. Dążę do tego iż czułem się dobrze a policja mnie kontrolująca też nie mogła narzekać i kontrola przebiegła sprawnie. Ale wynik to wynik. Na alkomacie stacjonarnym na komisariacie uzyskałem wynik 0,26 oraz 0,27mg/l badanie jedno po drugim.
    - tu moje pierwsze pytanie, który wynik będzie brany pod uwagę podczas sprawy (alkomat przenośny czy stacjonarny na komisariacie) ?

    Najważniejsze dla mnie jest zatrzymać prawo jazdy. Pracuje jako przedstawiciel handlowy obsługując dwa województwa i bez dokumentu mogę pożegnać się z pracą. Nigdy nie byłem karany, nie mam aktualnie żadnych punktów karnych oraz fakt iż miesięcznie pokonuję około 4tyś kilometrów będąc wielokrotnie kontrolowany na trzeźwość. Zawsze czysty.
    Dlatego ponawiam pytanie jak często spotykają się państwo z przychylnością do wniosku o odstąpienie zakazu prowadzenia pojazdów. Mój prawnik twierdzi że w przypadku jazdy po alkoholu raczej marne szanse. Pytanie czy nie zmienić prawnika ? :D
    Pozdrawiam i czekam na odpowiedź

    • Witam Panie Wojciechu,
      Zgodnie z wiedzą toksykologiczną sąd powinien opierać się tylko na wynikach z alkomatów stacjonarnych, ale niestety w praktyce bierze pod uwagę wszystkie uzyskane wyniki, niezależenie jakim urządzeniem był Pan badany. Przy dobrze napisanym wniosku o warunkowe umorzenie postępowania (ma Pan dużo dobrych argumentów) i tak niewielkim przekroczeniu granicy stanu nietrzeźwości jak u Pana jest duża szansa na warunkowe umorzenie postępowania nawet z odstąpieniem od zakazu prowadzenia pojazdów. Zdarza się to w naszej praktyce stosunkowo często.

      • Wojciech pisze:

        Przede wszystkim dziękuję za szybką odpowiedź. Pani Agnieszko mam jeszcze jedno pytanie odnośnie dokumentacji. Mianowicie w piątek jestem zaproszony na komisariat w celu złożenia zeznań. Czy już na piątek skompletować dokumenty potwierdzające wszystkie argumenty o których pisałem wcześniej ( umowa o pracę, stwierdzająca fakt iż jestem przedstawicielem, zaświadczenie z banku o posiadanych kredytach, zaświadczenie o dochodach oraz dokumenty przedstawiające chorobę mojej mamy, która wymaga wizyt u lekarza w innej miejscowości) Czy na tym etapie postępowania będzie to potrzebne czy czekać na sygnaturę i nazwisko prokuratora i słać dopiero wniosek. Dziękuje i pozdrawiam

        • Może Pan już na przesłuchanie przygotować wniosek z załącznikami (dokumentacją) i złożyć go do akt. Gdy Prokurator dostanie Pana sprawę (z doświadczenia wiem, że jest to możliwe już w przyszłym tygodniu) będzie już widział wniosek. Może Pan również złożyć wniosek bezpośrednio w Prokuraturze na dzienniku podawczym po nadaniu sygnatury, ale wtedy istnieje ryzyko, że zanim pismo dotrze z dziennika do Prokuratora to zdąży on już zatwierdzić akt oskarżenia przygotowany przez policjanta i wypchnie sprawę do Sądu.

          • Wojciech pisze:

            Witam ponownie. Wydaje mi się że mam już wszystkie dokumenty potrzebne na jutro. Z tego co się orientuję od Policji powinienem otrzymać potwierdzenie przyjęcia tego dokumentu. Sporządzę wniosek w dwóch jednakowych egzemplarzach. Dziękuje. Będę informował o przebiegu sprawy. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


1 + = 4

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>